Bioetyka
Adwokaci bezbronnych
Poniedziałek, 30 października 2017 (01:47)Aborcja z powodu niepełnosprawności dziecka to dyskryminacja – wskazuje jedna z agend ONZ
Komitet ds. Praw Osób Niepełnosprawnych Organizacji Narodów Zjednoczonych stwierdza w oficjalnym dokumencie, że aborcja z powodu wad podejrzewanych u dziecka poczętego jest sprzeczna z Konwencją o prawach osób niepełnosprawnych. Gremium podkreśla, że „ten typ aborcji często opiera się na błędnych diagnozach”. I że nawet jeśli nie są one błędne, to podtrzymują uprzedzenia, zgodnie z którymi niepełnosprawność uniemożliwia szczęśliwe życie. Stanowisko to sprzeciwia się zarazem eutanazji, której propagatorzy twierdzą, jakoby chore osoby wolały zostać uśmiercone. Komitet ds. Praw Osób Niepełnosprawnych wzywa Komitet Praw Człowieka do wycofania się z projektu oficjalnej interpretacji mówiącego o prawie do życia art. 6 międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych z 1966 roku. Autorzy tego projektu chcą zagwarantować chorym i niepełnosprawnym eutanazję, a aborcję określają jako prawo człowieka. – To powiew normalności. W końcu jedna z instytucji podległych pod ONZ stwierdziła coś, co jest oczywistą prawdą wynikającą z tego, że człowiek nie może zabijać słabszego lub chorego, niepełnosprawnego. Stanowisko Komitetu ds. Praw Osób Niepełnosprawnych powinno trafić do Komitetu Praw Człowieka, także przy ONZ, który zobowiązał się do skandalicznej reinterpretacji prawa do życia jako „prawa do aborcji”, zwłaszcza wobec dziecka poczętego, które ma wady rozwojowe – zauważa dr hab. Andrzej Lewandowicz, lekarz.
Jak dodaje, lobby eugeniczne w ONZ wciąż jest silne. – Tę mentalność eugeniczną trzeba demaskować i piętnować na wszelkie możliwe sposoby. Bo jeśli w przypadku osób niepełnosprawnych nie uznaje się podstawowego prawa do życia, to granicę, która definiuje niepełnosprawność, można dalej przesuwać i uśmiercać każdego, kto wymaga od innych jakiejkolwiek opieki – zwraca uwagę nasz rozmówca.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym