• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Świerk, a może jodła

Poniedziałek, 24 grudnia 2012 (10:33)

Święta za pasem, zatem najwyższa pora pomyśleć o świątecznym drzewku, bez którego trudno wyobrazić sobie polską wigilię i Święta Bożego Narodzenia. Jaką wybrać choinkę? Najlepiej żywą, bo tylko żywe drzewko przyniesie do naszego domu prawdziwy zapach lasu - radzi Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.  

Zwyczaj ozdabiania iglastego drzewka zrodził się w Niemczech w XV wieku, a do tradycji polskiej trafił dopiero w XVIII stuleciu. Zaczerpnięty z tradycji pogańskiej, został zaakceptowany przez Kościół jako znak Chrystusa przypominający dobrodziejstwa daru odkupienia, znak radości płynący z faktu Bożego Narodzenia.

Choinka miała przypominać rajskie drzewo życia, dlatego wieszano na niej jabłka symbolizujące zdrowie, które miały również przypominać, że grzech pierworodny został odkupiony. Na drzewku umieszczano ponadto świeczki symbolizujące światło Chrystusa, zaś czubek choinki wieńczyła gwiazda betlejemska - zwiastun narodzenia Pana Jezusa.

Najczęściej przystrajano choinkę ozdobami ludowymi, które wykonywali domownicy w okresie Adwentu. Pojawiały się na nich np. lukrowane kolorowo, posypane makiem piernikowe figurki ludzi i zwierząt. Wśród ozdób szczególnie okazale prezentowała się postać św. Mikołaja. Tak ustrojona choinka stała w domu do Trzech Króli. Obecnie wystrój choinek znacznie odbiega od dawnych prostych ozdób i palących się świeczek, dziś wśród dekoracji dominują szklane bombki. Prawdziwy przełom w technice produkcji szklanych ozdób przyniósł wiek XIX i XX, kiedy pojawiły się pierwsze bombki bogate kształtem i kolorem. Dzisiaj najbardziej cenione są te ręcznie malowane, określane często jako małe, szklane dzieła sztuki.

Sztuczna czy prawdziwa

Ozdoby mogą zawisnąć na sztucznym drzewku, które owszem jest piękne, poręczne i nie trzeba go kupować każdego roku. Jednak nic nie zastąpi żywej, pachnącej lasem choinki.

- Żywa choinka wnosi do naszego domu prawdziwy zapach lasu i dobrą aurę. Nawet jeżeli po kilku tygodniach opadnie zupełnie z igieł, pozostaje wciąż elementem przyjaznym człowiekowi i w przeciwieństwie do sztucznej, krótko po wyrzuceniu z domu ulega naturalnemu rozkładowi – tłumaczy Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Żywotność ciętej choinki w domu można zwiększyć, umiejscawiając ją z dala od grzejników i regularnie podlewając. Pomocny jest tutaj stojak ze zbiornikiem na wodę.

Rokrocznie nadleśnictwa z Podkarpacia sprzedają kilka tysięcy choinek o wysokości od 1,5 do 5 metrów. Bywają również zamówienia specjalne na drzewka wyższe (5-10 metrów), np. do kościołów i miejsc publicznych. Ceny kształtują samodzielnie poszczególne nadleśnictwa, kierując się zasadami rynku, uwzględniając poniesione koszty założenia plantacji oraz pozyskania drzewek. Świąteczne choinki pochodzą także z plantacji czy gospodarstw szkółkarskich. Są specjalnie przycinane i pielęgnowane tak, żeby były gęste i miały odpowiedni kształt. Ceny bywają różne od 40-60 złotych w przypadku świerka do nawet 200 złotych za tradycyjną jodłę.

Zainteresowaniem kupujących cieszą się także gałązki jodły używane do przygotowania świątecznych stroików. Stroik jodłowy można pozyskać legalnie ze ściętych drzew na zrębach. Klienci często decydują się na zakup choinek w donicach. Zaletą tych drzewek jest to, że można je wysadzić np. ogródku. Drzewka doniczkowe są zazwyczaj droższe od ciętych, dlatego warto sprawdzić, za co płacimy. Może się zdarzyć, że kupimy cięte drzewko wsadzone do doniczki. Można to łatwo sprawdzić, pociągając drzewko nieco w górę. Należy też zbadać, czy drzewko ma dobrze wykształcony system korzeniowy, wystarczy proprosić sprzedawcę o wyciągnięcie drzewka z donicy. Jego żywotność gwarantuje wykształcona siatka cienkich korzonków, którymi roślina czerpie z ziemi wodę i substancje odżywcze. Należy też pamiętać, żeby po święcie Trzech Króli koniecznie taką choinkę przenieść do chłodnego pomieszczenia.

- Jeżeli nie dysponujemy piwnicą, choinkę można wystawić na balkon, z zachowaniem zasady, aby chronić ją przed szokiem termicznym – gwałtowną zmianą temperatur z pokojowej na mroźną – radzi rzecznik RDLP w Krośnie.

Należy również pamiętać o „ociepleniu doniczki” tak, aby nie przemrozić systemu korzeniowego drzewka.

- Przechowaną w ten sposób choinkę należy wczesną wiosną wysadzić w ogródku lub w lesie, pamiętając, aby nie zawinąć systemu korzeniowego. Po posadzeniu obficie podlać wodą, drzewko zaś przywiązać do silnego palika, aby w pierwszym roku uchronić je przed wiatrami, które poruszając nim, obrywają nowo rozwijające się korzenie włośnikowe – tłumaczy Edward Marszałek.

Mimo bogatej oferty na rynku, im bliżej świąt tym więcej amatorów żywych choinek, ale z nielegalnej wycinki. Konsekwencje mogą być kosztowne. Strażnicy leśni w ramach akcji „Choinka”, która potrwa do Bożego Narodzenia, właśnie teraz szczególnie intensywnie patrolują iglaste rewiry lasów. Pomocą dla leśników w walce z leśnymi złodziejami są kamery instalowane w lasach. Mandat za kradzież jodły to 500 złotych, jednak w przypadku zniszczenia większej ilości drzew sprawa zazwyczaj kończy się w sądzie.

W świątecznej atmosferze wieczoru niech również choinka - świąteczny symbol radości, żywa czy sztuczna - pomaga nam w przeżywaniu tajemnicy narodzenia Chrystusa.

Mariusz Kamieniecki