• Środa, 11 marca 2026

    imieniny: Konstantego, Ludosława

Portugalski sposób na bezrobocie

Niedziela, 23 grudnia 2012 (08:21)

W pogrążonej w kryzysie Portugalii rośnie podczas tegorocznego okresu przedświątecznego liczba osób podejmujących pracę w charakterze... Świętego Mikołaja. Z tej sezonowej profesji korzystają szczególnie bezrobotni. Stawki Świętych Mikołajów są rekordowo niskie.

Największe od ponad 40 lat bezrobocie w Portugalii, wynoszące już ponad 16,3 proc., przyczyniło się do wzrostu liczby Mikołajów na ulicach miast tego iberyjskiego kraju. Z reguły są oni wynajmowani do akcji promocyjnych organizowanych przez firmy. Nierzadko rozdawanym przez nich słodyczom towarzyszy dodatkowy „upominek” w postaci ulotki reklamowej.

Podczas tegorocznych świąt Bożego Narodzenia także portugalskie rodziny nie będą miały problemów w szybkim znalezieniu osoby do roli Świętego Mikołaja, zwanego po portugalsku Pai Natal. Z powodu dużej podaży, w tym roku stawki zostały obniżone do historycznego minimum, i wynajęcie Mikołaja na godzinny występ kosztuje zaledwie kilka euro.

Jeszcze niższe stawki oferują samorządy terytorialne. Praktykowane przez urzędy miast i gmin wynagrodzenia dla kandydatów na Mikołajów często mają niewiele wspólnego z bożonarodzeniową hojnością. Nierzadko Pai Natal inkasuje za godzinną pracę zaledwie 1 euro.

Rekordowo skąpą propozycję wynagrodzenia miał dla 60 pracowników zbankrutowanej firmy budowlanej urząd pracy w Penafiel w północnej Portugalii. Za godzinną pracę na terenie miasta w charakterze Świętego Mikołaja zaproponował im 43 centy.

IK, PAP