• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Uchodźcy sprawcami gwałtów

Wtorek, 19 września 2017 (19:44)

Liczba gwałtów popełnionych na terenie Bawarii przez migrantów ubiegających się o azyl wzrosła w pierwszym półroczu br. o 91 proc. – podał dziennik „Sueddeutsche Zeitung”, powołując się na szefa bawarskiego MSW Joachima Herrmanna.

Autor artykułu Matthias Drobinski wylicza przypadki gwałtów i molestowania seksualnego z ostatnich dni: gwałt na 16-latce dokonany na ulicy przez dwóch Afgańczyków w Górnej Bawarii, próbę gwałtu na kobiecie uprawiającej jogging w Rosenheim i molestowanie przez azylantów młodych kobiet w Bambergu.

Dziennikarz zaznacza, że migranci stanowią 2 proc. ludności Bawarii i 18 proc. podejrzanych o tego rodzaju przestępstwa. Jego zdaniem, podane liczby „wytrącają z równowagi”. 

Zdaniem Herrmanna, podane liczby odzwierciedlają sytuację w całych Niemczech. 

Drobiński zwraca uwagę, że w tym roku zaostrzeniu uległo prawo o niedozwolonych czynach seksualnych, co oznacza, że obecnie za przestępstwa uznaje się czyny, które rok temu nie podlegały karze.

Kryminolog z uniwersytetu w Muenster Christian Walburg wyraził opinię, że tendencja wzrostowa w przypadku gwałtów i przymuszania do czynności seksualnych jest widoczna i nie powinna być kwestionowana. O ile liczba Niemców podejrzanych o gwałt pozostała na niemal identycznym poziomie w 2016 roku w porównaniu z 2015 rokiem (3944 do 3966), to liczba cudzoziemców podejrzanych o takie przestępstwa zwiększyła się z 1952 do 2512, a więc z 33 do 38 proc.

Widoczny wzrost jest w dużej mierze spowodowany przez samych uchodźców – powiedział Walburg. Jak dodał, wielu z nich to młodzi mężczyźni, którzy niezależnie od pochodzenia zawsze popełniają najwięcej przestępstw.

– Uchodźcy są „nadreprezentowani” w przypadku przestępstw popełnianych grupowo i w miejscach publicznych, na ulicy – zauważa Walburg. 

Jak dodaje, o ile w przypadku aktów przemocy sprawcami i ofiarami są najczęściej uchodźcy, o tyle w przypadku gwałtów ofiarą są często miejscowe kobiety.

– Nie można bagatelizować tego zjawiska – podkreśla Walburg.

 

RS, PAP