• Środa, 11 marca 2026

    imieniny: Konstantego, Ludosława

Nie eliminujcie milionów Polaków

Piątek, 21 grudnia 2012 (21:55)

Komunikat o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, założyciela i dyrektora Radia Maryja

 

W ostatnich dniach przed świętami życzę wszystkim, by przygotowali się jak najlepiej na przyjście Pana Jezusa. By każdy przyjął Go do własnego serca przez dobrą spowiedź, przemianę życia i uczestnictwo w Eucharystii w pełni poprzez przyjęcie ciała Pana Jezusa. Życzę pełnego spotkania z Panem Bogiem Trójjedynym. Jeżeli ktoś jest świątynią Chrystusa, to również Ojca i Ducha Świętego. Jesteśmy i mamy być świątyniami Boga. Tego wszystkim życzę.

Przypomnijmy sobie czasy, kiedy na świat miał przyjść Zbawiciel.  Matka Boska wraz z Józefem szukała w Betlejem miejsca, by dać nam Jezusa. Chodzili od gospody do gospody, ale miejsca nie było. Tak jak śpiewamy w kolędzie: „Nie było miejsca dla Ciebie w Betlejem w żadnej gospodzie”. (…) A dzisiaj czemu wśród ludzi tyle łez, jęku, katuszy? Bo nie ma miejsca dla Ciebie w niejednej człowieczej duszy.”

Życzę, byśmy wszyscy otworzyli serca na Pana Jezusa. Niemal wszyscy Polacy są ochrzczeni, poszli do Pierwszej Komunii Świętej. Trzeba zrobić rachunek sumienia – czy kocham Pana Jezusa? Czy kocham Pana Boga, czy może mam religię wydumaną, jakieś mity w umyśle, sercu, a nie mam prawdziwej wiary. Takiego rachunku sumienia wszystkim życzę. Życie będzie wtedy zupełnie inne.

Chciałbym bardzo odnieść się także do tego, co usłyszałem w "Wiadomościach". Nie ma mnie w Toruniu ani w Polsce. Obowiązki kazały mi wyjechać, ale słucham Radia Maryja, oglądam Telewizję Trwam, mam kontakt dzięki współczesnej technice. Usłyszałem o trudnościach w związku z przyznawaniem miejsca na multipleksie. Mają dać miejsce dla tzw. telewizji informacyjnej – pierwszy kanał. Drugi kanał dla telewizji dla dzieci, trzeci przyrodniczy, czwarty - polskie filmy. Jeżeli wygospodarują, to będzie jeszcze jeden kanał społeczno-religijny. Od dłuższego czasu słyszę, że są pewne zabiegi decydentów w Polsce, by nie dać go Radiu Maryja. Chcą, by powstała inna telewizja.

Pamiętamy, kiedyś powstał  kanał Religia TV zrobiony przez ITI, do którego należy też TVN. Wiemy, jak ta telewizja jest nastawiona do wartości chrześcijańskich, katolickich, do Kościoła katolickiego, patriotyzmu i Ojczyzny. Religia to nie znaczy religia katolicka. Żebyśmy nie mylili, jest wiele religii w świecie i jest wielkie zamieszanie po to, żeby oderwać ludzi od Kościoła katolickiego. Zobaczmy, jak dużo sekt tworzy się w świecie, zwłaszcza w Trzecim Świecie, w Ameryce Łacińskiej. Opowiadają o tym misjonarze. W niektórych krajach rocznie powstaje wiele setek sekt. Czy to przypadek? To jest po to, żeby podzielić i rozbić Kościół katolicki. Dzieje się tak dlatego, że Kościół jest zjednoczony i naprawdę trwa w nauce Chrystusa. Jest zjednoczony z Piotrem Naszych Czasów w jedności z biskupami, którzy są w jedności z Papieżem. Taki Kościół nie odpowiada pewnym siłom, które chcą tworzyć coś innego.

To samo jest w Polsce. Pamiętamy, co było w czasach komunizmu. Byli tzw. księża patrioci, rozbijali Kościół, niszczyli go. Czasem dlatego, że przysłowiowo mieli pistolet przy głowie. A teraz też są kolaboranci. Jest ich niewielu, ale są. Myślą, że można w ten sposób zyskać coś dla Kościoła, a może i dla siebie, dla swojego spokoju, komfortu psychicznego, że będzie się popieranym, chwalonym przez synów tego świata. Synowie tego świata, czyli ci, którzy są przeciwko Bogu, kolaborują ze złem. Tak bym to ujął w negatywnym znaczeniu ewangelicznym, ale właśnie tak niektórzy myślą.

Ksiądz arcybiskup Tokarczuk, jako ordynariusz diecezji przemyskiej, mówił do księży w czasach komunistycznych: nie bierzcie od nich pieniędzy, od komunistów, od tamtego systemu, nie bierzcie, nawet na cele religijne. Nie bierzcie, bo to będzie wstawianie nowych drzwi do tonącego okrętu. Kościół jest łodzią i właśnie o to chodzi, aby w tej łodzi byli wszyscy wierni Piotrowi i Chrystusowi. Tymczasem dowiaduję się, że są zabiegi, by nie dać Telewizji Trwam miejsca na multipleksie. Mówią, że jesteśmy bardzo fundamentalistyczni, bo głosimy naukę Chrystusa. Nie jesteśmy kanałem jakiejś religii. Nie idziemy na współpracę ze złem. Nazywamy sprawy po imieniu.

Bardzo proszę o modlitwę, mówcie o tym. Tym bardziej bądźmy wierni Chrystusowi jako Jego świadkowie. Ci, którzy żyją w miłości z Nim, w zjednoczeniu przez łaskę uświęcającą. Proszę Was o modlitwę, ale także o to, byście mówili całemu Narodowi, jaka jest prawda.

Zobaczmy, jak Ojciec Święty jest atakowany za nauczanie wiary. To powinien być dla nas sygnał. Zobaczmy, co się dzieje z Kościołem w świecie, jak jest atakowany. Trzeba obserwować nie tylko w stacjach komercyjnych czy tzw. publicznych. W dużej mierze są to stacje reżimowe i służą pewnym ugrupowaniom.

Trzeba szukać wiadomości w mediach zupełnie niezależnych. Dużo można znaleźć w internecie, w książkach. Wiele mówi fakt skazania pana Stanisława w Częstochowie dwa lata temu przez tak zwanych dziennikarzy Polsatu, którzy napadli na nas modlących się.

Jak nazwać ingerencję, wchodzenie nieproszonych? Zaznaczałem, że nie mają akredytacji, a więc nie mają zgody na bycie w miejscu modlitwy. To jest kościół. Ten plac też jest kościołem, tam się modlimy. Raz po raz przeszkadzają przeróżni, szukają prowokacji wtedy, kiedy jesteśmy na Jasnej Górze.

W soboty, gdy zaczynamy pielgrzymki, jeżdżą na rowerach pomiędzy pielgrzymami, wjeżdżają w tłum. Wiemy, że młodzieżówki pewnych partii miały polecenie, by gnębić naszą stację radiową przeróżnymi telefonami, obraźliwymi słowami i groźbami. Wiemy, których partii, ale nie mówimy, bo wytoczą nam procesy, a na to nie ma czasu.

Jak wygląda służba w Polsce? Czytam w tej chwili książkę, którą otrzymałem od pana Bogdana Święczkowskiego „Łańcuch poszlak”. Bogdan Święczkowski był odpowiedzialny za ABW w rządach PiS-u. Po informacjach, jakie znalazłem w tej publikacji, po prostu nie można spać. Taka jest sytuacja Polski. Mówi to ktoś, kto był odpowiedzialny za Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jak wyglądają sądy, prokuratura? Zobaczmy, jaka jest korupcja. Jak często władze i media idą razem. Przeczytajmy tę książkę.

Nie mówię, że wszyscy ludzie są źli, bo wielu jest uczciwych. Ale to, co zrobili w Częstochowie, to jest jawne prześladowanie wierzących. Skazać człowieka, którego napadli w trakcie zgromadzenia modlitewnego. Ofiara jest skazana. Takich sytuacji w Polsce jest więcej. A co z panią poseł Sobecką w Toruniu? Dlaczego jest sądzona? Za to, że chciała podać rękę Radiu Maryja? Gdzie jest wolność? Gdzie my żyjemy?

Apeluję do wszystkich ochrzczonych – nie idźcie na kolaborację, miejcie odwagę wyznawać Chrystusa w życiu codziennym. Otwórzcie drzwi swoich serc na Pana Jezusa. Niech się zmieni oblicze polskiej ziemi. Możemy wszystko zmienić po Bożemu. Dla Boga i dla człowieka. Życie jest krótkie. Kiedyś staniemy na Sądzie Ostatecznym.

Życzę każdemu, by był zaproszony do chwały. Kochający Bóg zaprasza każdego do mieszkania, które jest przygotowane dla człowieka wierzącego. Po to przyszedł na świat. Tak nas Ojciec Niebieski umiłował, żebyśmy byli szczęśliwi na życie wieczne. Twórzmy to szczęście teraz, przemieniajmy życie codzienne.

Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy są solidarni z panem Stanisławem. Katolicy muszą być solidarni. Dziękujemy tym, którzy pokojowo walczą o miejsce na multipleksie dla Telewizji Trwam. Apelujemy do tych, którzy chcą iść na kolaborację – jeżeli chcecie robić telewizję, róbcie dobro, ale nie eliminujcie Telewizji Trwam. Nie eliminujcie milionów Polaków.

 

Tekst: Radio Maryja