Sumika wygasza produkcję
Piątek, 21 grudnia 2012 (10:48)Zakłady Sumika działające w strefie ekonomicznej koło Torunia zwolnią większość swojej załogi. To kolejna firma z branży elektronicznej wygaszająca produkcję w podtoruńskiej strefie ekonomicznej.
Powiatowy Urząd Pracy w Chełmży, któremu podlega powiat toruński, otrzymał już informacje o planowanym zwolnieniu 156 osób z zakładów Sumika. Oznacza to zwolnienia grupowe, gdyż z danych otrzymanych z firmy wynika, że od stycznia w Sumice pozostanie zaledwie kilkanaście osób niezbędnych do utrzymania nieczynnego zakładu.
Miesiąc temu decyzję o grupowych zwolnieniach podjęto w zakładach Orion Electric Poland, także działających na terenie strefy ekonomicznej w Ostaszewie koło Torunia. Produkcję zatrzymano, a ze 177-osobowej załogi w styczniu pozostanie tylko kilkanaście osób doglądających nieczynnej fabryki.
Z pracownikami rozstaje się systematycznie także zakład produkcyjny koncernu Sharp w Ostaszewie, ale tu pracę tracą mniejsze grupy, więc formalnie nie są to zwolnienia grupowe.
Zarządy koncernów elektronicznych, do których należą podtoruńskie zakłady, zgodnie tłumaczą wstrzymywanie produkcji i związane z tym zwolnienia wyjątkowo trudną sytuacją na rynku elektroniki.
Zakład Sumiki zajmował się głównie dostawą podzespołów do ekranów LCD do telewizorów produkowanych przez Sharpa i jego ulokowanie koło Torunia było bezpośrednio z tym związane. Ograniczanie produkcji przez Sharpa pozbawiło więc podtoruńską fabrykę Sumiki zamówień.
Podtoruński zakład Sumika Electronic Materials Poland należy do japońskiego koncernu chemicznego Sumitomo Chemical. Jego własnością jest również spółka Sumika Ceramic Poland, która planuje produkcję filtrów cząstek stałych do silników Diesla we Wrocławiu, na terenie tamtejszej podstrefy wałbrzyskiej strefy ekonomicznej.
JF, PAP