Związkowcy alarmują - grozi nam monopol
Środa, 19 grudnia 2012 (13:20)Zarząd Regionu Bydgoskiego NSZZ „Solidarność” zażądał w liście skierowanym do Janusza Piechocińskiego, ministra gospodarki bezzwłocznego podjęcia wszelkich działań ratujących polski przemysł chemiczny.
„Prezydium Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ »Solidarność« z dezaprobatą przyjmuje brak zainteresowania się Rządu kluczową dla polskiego przemysłu chemicznego sprawą likwidowanych spółek. Uznajemy za słuszne wyrażenie chęci pomocy fabrykom Fiata w Tychach i Opla w Gliwicach, natomiast szokujący i niezrozumiały jest fakt braku podejmowania jakichkolwiek działań w celu ratowania kluczowej dla polskiego przemysłu chemicznego spółki, jaką są Zakłady Chemiczne „Zachem″ SA, jest to jedyny krajowy producent dwóch wyrobów tj. toluenodiisocjanianu (TDI) i epichlorohyndryny (EPI), których produkcję chce się przekazać konkurencyjnej niemieckiej firmie BASF” – czytamy w oświadczeniu zarządu.
Jak wyjaśnia także bydgoska „Solidarność” skutki monopolizacji polskiego rynku TDI przez firmę niemiecką, której sprzedawane są wszystkie wartości materialne związane z produkcją TDI, „będą odczuwalne nie tylko przez krajowych wytwórców pianki poliuretanowej, zaliczanej dzisiaj do grupy europejskich liderów tego sektora, ale także efektem domina odbije się na prospericie branży meblarskiej (72 proc. zużycia krajowej pianki PUR), motoryzacyjnej (16 proc. zużycia krajowej pianki PUR) i budowlanej.”
Autorzy pisma podkreślają, że skandaliczna jest informacja, że polski rząd przekazuje kwotę 41 mln zł na nagrody, a brak jest 2 mln zł na wsparcie bydgoskiej Spółki Formet, która cały czas realizuje zamówienia.
MM