• Niedziela, 26 kwietnia 2026

    imieniny: Marzeny, Klaudiusza

Walczmy o ciszę

Niedziela, 23 lipca 2017 (12:34)

W Krakowie odbyła się promocja najnowszej książki ks. kard. Roberta Saraha „Moc milczenia. Przeciw dyktaturze hałasu”. Została ona wydana po polsku nakładem Wydawnictwa Sióstr Loretanek.

 

Spotkanie z prefektem watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów odbyło się w Auli bł. Jakuba Strzemię w krakowskim klasztorze franciszkanów konwentualnych, w sąsiedztwie okna papieskiego przy Franciszkańskiej. 

Ojciec Jan Szewek OFM Conv, rzecznik krakowskiej prowincji franciszkanów, wydarzenie to określił jako największe z dotychczasowych, które odbyło się w tej auli. – Jeszcze takiej promocji nie było, aby przyszło tak wiele osób – zaznaczył o. Szewek. Stwierdził, że liczna obecność świadczy o tym, jak ważne jest to, co do nas mówi, o czym pisze, to jak żyje ks. kard. Robert Sarah.   

Papież senior Benedykt XVI, który napisał przedmowę do publikacji, nazwał księdza kardynała nauczycielem milczenia i modlitwy wewnętrznej.

– Kiedy byłem w seminarium, już wtedy uczyłem się tej ciszy, trwania przed Bogiem. Co dwa miesiące praktykuję czas ciszy i postu. Przez trzy dni nic nie jem, nic nie piję, w tym czasie pozostawiam się prowadzeniu przez Słowo Boże i Eucharystię. W tym spotkaniu z Bogiem nauczyłem się ciszy – tłumaczył ks. kard. Sarah.

Eminencja, dzieląc się własnym doświadczeniem, wskazał, że ciszy możemy uczyć się też przy osobach cierpiących.

– Nauczyłem się ciszy w szczególny sposób od mojego znajomego zakonnika, który był chory i którego odwiedzałem. Jego choroba, paraliż nie pozwoliły, aby mógł się wypowiadać. Komunikowałem się z nim poprzez gesty, wzrok. Ciszy uczymy się w pokoju, gdzie możemy odwiedzać chorą osobę, która nie może mówić – zaznaczył ks. kard. Sarah.

Kardynał uczył się ciszy również spędzając kilka dni za klauzurą u trapistów.

Podkreślił, że zajmując się Liturgią w Kościele, trzeba absolutnie nauczyć się ciszy, nie można być twarzą w twarz przed Bogiem w hałasie. Zwrócił uwagę, że jako prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zabiega o tę ciszę, proponując ją wszystkim członkom Kościoła.

Cisza w Liturgii

Ksiądz kardynał Robert Sarah tłumaczył, że cisza powinna wypływać z naszego serca.

– Wszystko zależy od nas. Bóg jest zawsze w ciszy. Gdy celebrujemy Liturgię, mamy dwa cele. Pierwszy to wychwalanie Pana Boga – nie możemy wychwalać Pana Boga poprzez hałas. Drugi to uświęcenie człowieka. Bóg proponuje nam ciszę jako moment spotkania z Nim. W tym momencie ciszy przybliżamy się do Pana Boga, oddajemy Mu chwałę – tłumaczył ksiądz kardynał.

Całość spotkania prowadził o. Jan Szewek. Jedno z jego pytań na kanwie najnowszej książki dotyczyło tego, na czym polega moc ciszy.

Doświadczyć Boga

– Cisza jest doświadczeniem Boga. Śmiem powiedzieć, że największy hałas, który nas niszczy, jest w nas. Dlatego chciejmy ciągle walczyć przeciwko wszelkim hałasom, sytuacjom, które nas niszczą, oddalają od Pana Boga. Cisza pozwala nam wejść w najgłębszą sferę naszej egzystencji, pozwala nam zobaczyć, kim jesteśmy tak naprawdę. Cisza jest konieczna, by być prawdziwie człowiekiem – podkreślił ks. kard. Robert Sarah.

Tłumaczył również, że żyjemy w świecie, w kulturze hałasu.

– Często sami doświadczacie, że jesteście niewolnikami tego hałasu. Cisza pozwala odkrywać naszą pełną wartość, doświadczyć w pełni Boga w nas, aby jeszcze bardziej być z Nim w komunii. Dlatego podkreślam, że trzeba zabiegać o tę ciszę wewnętrzną, o doświadczenie Boga w nas – mówił.

Książka jest zapisem rozmowy, jaką z ks. kard. Sarahem przeprowadził Nicolas Diat, francuski pisarz i dziennikarz. Na końcu pojawia się trójgłos, do rozmowy bowiem włącza się generał zakonu kartuzów Dysmas de Lassus. Autorem wstępu do wydania polskiego jest ks. abp Henryk Hoser SAC, ordynariusz warszawsko-praski.

Każdego dnia

Wypowiedzi w książce są podzielone na akapity – jest ich 365. – Proponuję wam jedną myśl, jeden akapit, by medytować każdego dnia, by ten tekst stał się częścią waszego życia – tłumaczył ks. kard. Robert Sarah, zaznaczając, że przy powstaniu publikacji towarzyszyły mu myśli Ojców Pustyni.

Książka „Moc milczenia” to podpowiedź, jak budować relację z Panem Bogiem w naszej codziennej drodze życia, w której musi być obecny Bóg.  

Przed spotkaniem można było nabyć książki ks. kard. Roberta Saraha w ustawionym przed klasztorem namiocie Wydawnictwa Sióstr Loretanek. Oczywiście tę najnowszą, ale także wcześniejsze „Bóg albo nic”, „W drodze do Niniwy”. Wszystkie cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Bardzo wiele osób od razu zaczęło czytać nabyte publikacje, by choć fragment, zwłaszcza nowości wydawniczej, poznać jeszcze przed rozpoczęciem spotkania z eminencją.   

Podejmując refleksję

– W imieniu Wydawnictwa Sióstr Loretanek pragnę serdecznie podziękować księdzu kardynałowi za zaufanie dla naszego wydawnictwa – podkreśliła s. Maria Miannik CSL. – Te trzy książki razem tworzą swoistą trylogię, która może wprowadzać czytelnika na drogę wiary. To niesamowita wędrówka duchowa, pomagająca rozwinąć się i wypłynąć na głębię – mówiła siostra loretanka.

Jak podkreśliła, te wspaniałe książki trzeba po prostu przeczytać, zatrzymać się, podjąć refleksję.

– Niech ta duchowa wędrówka, która zawiera się w tych publikacjach, przyniesie jak najwięcej owoców. My jako Siostry Loretanki mamy nadzieję, że w jakiś sposób włączymy się w to Boże dzieło. Oplatamy wszystkich czytelników naszą modlitwą – zaznaczyła s. Maria Miannik. – To dla nas ogromny zaszczyt, że możemy takie wartościowe książki przekazać dla was, aby we wszystkim Bóg był uwielbiony – dodała.

Drogowskazy wiary

Sam ksiądz kardynał zaznaczył, że pisząc te książki, chciał aby każdy odnalazł Boga w sobie, by Bóg był w centrum życia. – W tych trzech książkach proponuję wam trzy drogi: krzyż, Eucharystię i Maryję. To trzy drogi, by odnaleźć Boga w życiu, by wzrastać w relacji z Nim – podkreślił gość z Watykanu.

Na spotkaniu można było zdobyć też autograf eminencji.

– Bardzo interesuje mnie postać księdza kardynała, jego zabieganie o ciszę, aby usłyszeć głos Boga. Do mnie to bardzo mocno przemawia. Myślę, że osoby, które szukają Boga, powinny sięgnąć po tę lekturę – powiedział Przemysław, student z Warszawy, który przybył na spotkanie przy okazji będąc w Krakowie.

Z kolei kilka innych osób z Maltańskiej Służby Medycznej z Warszawy specjalnie przyjechało na to spotkanie. Wśród nich była Anna. – Aby spotkać Boga, trzeba wyjść na pustynię i być w ciszy – dzieliła się refleksją.

Judyta przyjechała z Bolesławca do koleżanki Kasi do Krakowa. I to właśnie Judyta zachęciła przyjaciółkę do pójścia na spotkanie z księdzem kardynałem.

– Kwestie ciszy, zbliżenia do Boga, kontemplacji, rozwoju duchowego to są bardzo ważne sprawy i powinniśmy je zgłębiać – mówiła Judyta. Z kolei Katarzynę szczególnie dotknęły słowa księdza kardynała o tym, że w cierpieniu jest cisza. Obydwie też zapamiętają trzy drogi zbliżające do Pana Boga: Krzyż, Eucharystia, Maryja.

Małgorzata Bochenek