Sąd: Śledztwo umorzono przedwcześnie
Wtorek, 18 grudnia 2012 (14:06)Sąd uchylił decyzję prokuratury Warszawa-Praga o umorzeniu śledztwa w sprawie domniemanego niedopełnienia obowiązków i niewłaściwego nadzoru nad Biurem Ochrony Rządu w 2010 r. przez ówczesnego szefa MSWiA Jerzego Millera.
Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów rozpoznał zażalenia Marty Kaczyńskiej i pełnomocnika Jarosława Kaczyńskiego mec. Piotra Pszczółkowskiego na umorzenie we wrześniu przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga wyłączonego z głównego postępowania wątku dotyczącego szefa MSWiA Jerzego Millera. Prokuratura uznała, że w jego działaniu brak było cech przestępstwa, zaś nadzór nad BOR polegał w zasadzie na ewentualnej możliwości zmian w kierownictwie Biura. Pszczółkowski dowodził, że "nadzór to także współkierowanie i kontrola".
Sąd uwzględnił oba złożone zażalenia i nakazał prokuraturze kontynuację śledztwa, które - zdaniem sędziego Konrada Mielcarka - umorzono przedwcześnie, bez wyjaśnienia całokształtu okoliczności sprawy.
Sąd nakazał przesłuchanie we wznowionym śledztwie Millera oraz b. wiceszefa MSWiA Adama Rapackiego, jak również poprzednich ministrów z lat 2004-2010, aby przeprowadzić szeroką analizę prawną zagadnienia nadzoru nad BOR. Dopiero wtedy - mówił sędzia - prokuratura będzie mogła zbadać, czy doszło do niedopełnienia obowiązków i czy miało to charakter umyślny (co jest konieczne, by zarzucić przestępstwo tego typu). Postanowienie jest prawomocne.
IK, PAP