Na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje
Piątek, 16 czerwca 2017 (05:39)100-lecie objawień Matki Bożej w Fatimie, 13 V – 13 X 1917 r.
O Niosę z sobą niepokoje i nadzieje naszych czasów oraz cierpienia zranionej ludzkości i problemy świata. Przybywam, żeby złożyć je u stóp Pani Fatimskiej; Dziewicza Matko Boga i nasza umiłowana Matko, wstawiaj się za nami u Twojego Syna, żeby wszystkie rodziny narodów, zarówno te, które noszą miano chrześcijańskich, jak i te, które nie znają jeszcze swego Zbawiciela, żyły w pokoju i zgodzie, dopóki nie zjednoczą się ostatecznie w jeden lud Boży, ku chwale Najświętszej i Niepodzielnej Trójcy.
Benedykt XVI, Fatima, 12 maja 2010 r.
Dziś świat nie chce słuchać o grzechu i jego konsekwencji, gdyż jeśli się o tym nie mówi, to jakby problem nie istniał. Tym samym żyjemy w jakiejś ułudzie i fikcji, które wypaczają naszą pobożność. „Niektórzy ludzie, nawet pobożni, nie chcą dzieciom mówić o piekle, żeby ich nie przerażać, ale Bóg nie zawahał się pokazać go trojgu dzieciom, z których jedno miało zaledwie 6 lat” – pisała Siostra Łucja. Oto Boża pedagogia, oto droga wychowania wskazana nam przez Matkę.