• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Nawałka: Przygotujemy się optymalnie

Czwartek, 1 czerwca 2017 (18:18)

Mamy przygotowanych kilka wariantów taktycznych i personalnych, ale to, kto wyjdzie na boisko w podstawowym składzie, rozstrzygnie się podczas zgrupowania – powiedział dziś Adam Nawałka, trener piłkarskiej reprezentacji Polski.

Dzisiejsza konferencja prasowa selekcjonera odbyła się, przypadkowo, w szczególnym dla polskiego futbolu dniu. Oto bowiem właśnie dziś FIFA ogłosiła swój najnowszy ranking, w którym nasza narodowa drużyna znalazła się na najwyższym w historii, 10. miejscu, dzielonym wspólnie z Hiszpanią. To już lokata naprawdę budząca wyobraźnię, świadcząca o rosnącej pozycji reprezentacji Polski, która nadal znajduje się przed potęgami: Anglią, Włochami i Urugwajem. Nawałka oczywiście do tego faktu musiał się odnieść i odniósł – spokojnie.

– Cieszy nas ta lokata, bo wiąże się z rozstawieniem przy losowaniu grup. Nie ma jednak żadnego znaczenia w kontekście tego, o czym teraz myślimy, czyli meczu z Rumunią. W żaden sposób nie wpłynęła na nasze nastawienie mentalne czy nastawienie wobec tego przeciwnika – powiedział selekcjoner.

Mecz z Rumunią (10 czerwca na PGE Narodowym) będzie dla Polaków okazją do zrobienia kolejnego, milowego kroku na drodze do mistrzostw świata w Rosji. Po pięciu kolejkach eliminacji w grupie E są zdecydowanym liderem, z przewagą aż sześciu punktów nad Czarnogórą i Danią.

– Chcemy do tego spotkania przygotować się optymalnie, dlatego podzieliliśmy zgrupowanie na dwie części. W pierwszej, przez trzy dni, trenować będą zawodnicy, którzy wcześniej zakończyli sezon, albo rzadziej w nim grali. Zorganizowaliśmy im po dwa zajęcia dziennie, rano na siłowni, po południu na boisku. Celem tych zajęć będzie utrzymanie poziomu wydolności, jaki zawodnicy prezentowali w trakcie sezonu. Druga część zgrupowania, od poniedziałku, już w pełnym zestawieniu kadrowym, to szlifowanie formy. Będziemy pracowali nad siłą, motoryką i elementami taktycznymi – powiedział Nawałka.

Termin najbliższego spotkania wyznaczono w dość specyficznym terminie, bo po zakończeniu sezonu ligowego. Dla selekcjonera nie stanowi to jednak problemu.

– Nigdy nie przejmuję się rzeczami, na które nie mam wpływu. Po prostu się do nich dostosowuję. To nasz plan będzie decydował o tym, jak zawodnicy przygotują się do tego meczu. Cały czas pracujemy nad nastawieniem emocjonalnym zawodników. Na boisku i poza nim widać, że atmosfera jest bardzo dobra – przyznał „Boss”.

Choć Polacy w listopadzie pokonali Rumunię w Bukareszcie 3:0, Nawałka spodziewa się bardzo trudnego meczu, a rywali chwali.

– To będzie nie tylko ważny, ale przede wszystkim ciężki pojedynek. Rumuni prezentują bardzo dobry poziom, jeżeli chodzi o organizację gry. To groźny przeciwnik, który wciąż ma szanse na awans z grupy. Dlatego musimy być maksymalnie skoncentrowani i nie ma mowy o lekceważeniu rywali. Kluczem do sukcesu będzie realizacja założeń taktycznych i pełna mobilizacja, od pierwszej do ostatniej minuty. Jeśli te warunki spełnimy, to, w co wierzę, swój cel osiągniemy – powiedział trener.

Wśród powołanych zawodników znalazło się dwóch dawno niewidzianych w kadrze: Marcin Kamiński i Rafał Wolski.

– Prowadzimy dokładny monitoring piłkarzy kandydujących do gry w narodowych barwach, w chwili obecnej na sporządzonej przez nas liście znajduje się 77 nazwisk. Najważniejszym elementem, na który zwracamy uwagę, jest dyspozycja zawodnika, a ci właśnie piłkarze prezentowali ostatnio najwyższą. Chcę też podkreślić, że reprezentacja już teraz prezentuje się dobrze, ale cały czas się rozwija, a my dostrzegamy rezerwy, które można wykorzystać – zaznaczył Nawałka.

Piotr Skrobisz