Dziś w „Naszym Dzienniku”
Kurczaki dla Chin
Poniedziałek, 22 maja 2017 (02:34)Eksport drobiu z Polski do Chin może wzrosnąć nawet do 500 mln euro rocznie. Najpierw musimy jednak postarać się o pełne otwarcie tego rynku dla polskiego mięsa.
Chiny to największy na świecie rynek dla producentów drobiu. Dlatego też polskie zakłady mięsne chciałyby zdobyć jego jak największą część. Dotychczasowe wyniki są obiecujące, gdyż w 2015 roku wyeksportowaliśmy do Chin i Hongkongu ponad 40 tys. ton drobiu o wartości ponad 61 mln euro. Natomiast w 2016 roku eksport wzrósł do 46 tys. ton o wartości 75 mln euro.
Teraz jednak wywóz polskiego drobiu do Państwa Środka jest zablokowany z uwagi na epidemię ptasiej grypy, która jesienią ub.r. została odnotowana w części naszych województw. Ale od dwóch miesięcy nie odnotowano już żadnego ogniska tej choroby, więc polskie zakłady zabiegają o wznowienie eksportu do Chin. – Wszystko wskazuje na to, że występowanie ognisk grypy ptaków w Polsce dobiegło końca. Dlatego też jest to idealny moment do prowadzenia dialogu z władzami chińskimi i przekonania ich, że poradziliśmy sobie z tym problemem – uważa Łukasz Dominiak, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej.
I wszystko jest na dobrej drodze, w czym pomogła też niedawna wizyta premier Beaty Szydło w Pekinie.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym