• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

W trzy lata Boko Haram zabiło 4 tys. dzieci

Poniedziałek, 8 maja 2017 (21:46)

4 tys. nigeryjskich dzieci zginęło z rąk Boko Haram w ciągu ostatnich trzech lat. Poniosły śmierć zarówno jako ofiary ataków na domy oraz szkoły, jak i zginęły w zamachach terrorystycznych, będąc wykorzystywane jako „żywe bomby”. Te dramatyczne dane ujawnia oenzetowski raport na temat sytuacji nieletnich w konfliktach zbrojnych.

Z raportu wynika jednoznacznie, że w Nigerii na celowniku terrorystów z Boko Haram znaleźli się przede wszystkim najmłodsi. Oprócz śmiertelnych ofiar trzeba pamiętać o ponad 7 tys. 300 dzieciach okaleczonych w atakach islamistów. Szacuje się, że to fundamentalistyczne ugrupowanie ma w swych szeregach prawie 1700 dzieci-żołnierzy. Najczęściej są one porywane z domów czy szkół i siłą wcielane do rebelii. Niestety nawet sami rodzice posyłają najmłodszych do oddziałów Boko Haram, traktując bycie rebeliantem jako źródło zarobku. Członkowie tego ugrupowania, dla których każde nauczanie poza islamskim stanowi grzech, zniszczyli półtora tysiąca szkół w ciągu trzech lat.

Islamiści z Boko Haram stoją też za porwaniem w kwietniu 2014 roku prawie 300 dziewcząt w mieście Chibok. Dzięki mediacji prezydenta uwolniono właśnie 82 z nich. W zamian na wolność wyszła z więzienia liczna grupa sympatyków terrorystycznego ugrupowania. W rękach islamistów pozostaje jeszcze ok. 100 uprowadzonych. Ich los jest nieznany.

– Dziękujemy Bogu za kolejne uwolnione dziewczęta, ale zarazem głośno pytamy, dlaczego tak długo musiały cierpieć – mówił ks. kard. John Onaiyekan, komentując ich oswobodzenie.

Arcybiskup Abudży wskazał, że z pewnością gdyby chodziło o córki kogoś ważnego, nie trzeba by było tak długo czekać. Zachęcił jednocześnie do otoczenia wsparciem rodzin, które wciąż oczekują na powrót swych dzieci do domu. 

RS, KAI