• Sobota, 25 kwietnia 2026

    imieniny: Marka, Jarosława, Erwiny

Kuba czeka na misjonarzy

Piątek, 5 maja 2017 (05:38)

O najpilniejszych wyzwaniach stojących przed Kościołem na Kubie Ojciec Święty rozmawiał z biskupami tego karaibskiego kraju. Przyjął ich na specjalnej audiencji na zakończenie wizyty „ad limina Apostolorum”. 

Przewodniczący kubańskiego Episkopatu podkreśla, że kraj ten wciąż oczekuje na przeprowadzenie poważnych reform społeczno-gospodarczych, które realnie wpłyną na sytuację żyjących w ubóstwie ludzi.

– Gdy chodzi o swobodę wyznawania wiary, jest duża odwilż. Wciąż brakuje nam jednak kapłanów i potrzebujemy wsparcia misjonarzy z zagranicy – mówi ks. abp Dionisio García Ibáñez.

– Mamy powołania, ale ich liczba jest niewystarczająca. Na szczęście przyjeżdżają misjonarze fidei donum, diecezjalni i zakonni, ale potrzebujemy ich więcej. Każdy ksiądz, który przyjedzie na Kubę i chce służyć, będzie miał wiele pracy, ponieważ znajdzie ludzi otwartych, spragnionych Boga i formacji. Nie ma już trudności w otrzymywaniu wiz na pracę misyjną. Rozpoczął się proces zwracania kościołów i innych struktur zagarniętych przez władze. Jest to jednak proces bardzo powolny – mówi Radiu Watykańskiemu ks. abp García Ibáñez.

– Ostatnio też otrzymałem pozwolenie na budowę nowego kościoła, co na Kubie stanowi prawdziwą nowość. Powstanie on w dzielnicy w zamieszkanej przez 70 tys. ludzi i upamiętni wizytę Benedykta XVI w Santiago. Współpracujemy z rządem, by otrzymać kolejne pozwolenie, ponieważ w ciągu minionych 50 lat populacja Kuby znacząco wzrosła i potrzebujemy nowych miejsc kultu. W oczekiwaniu na nie wykorzystujemy prywatne domy jako miejsca modlitwy. Brakuje struktur duszpasterskich, ale istnieje żywy Kościół – dodał ks. abp García Ibáñez.

Przewodniczący kubańskiego Episkopatu podkreślił też znaczenie wizyt trzech papieży dla mieszkańców wyspy.

– Jan Paweł II otworzył okno, przez które na Kubę dotarł powiew świeżego powietrza inicjujący zmiany. Przez swą wizytę u Matki Bożej Miłosierdzia z El Cobre Benedykt XVI przypomniał nam, gdzie bije serce naszego narodu. A Franciszek pokazał, że mimo istniejących trudności warto walczyć o lepszą przyszłość i trzeba to robić razem z Chrystusem – podkreślił ks. abp García Ibáñez.

RP, KAI