• Środa, 11 marca 2026

    imieniny: Konstantego, Ludosława

Strzelanina w Connecticut w USA

Piątek, 14 grudnia 2012 (19:52)

Dwadzieścia siedem osób, w tym 20 dzieci, zginęło w strzelaninie, do której doszło w piątek w szkole podstawowej w Newtown w stanie Connecticut.

Z informacji podanych przez funkcjonariuszy policji stanowej wynika, że w szkole zginęło 20 dzieci, 6 osób dorosłych i zamachowiec.

Domniemanym sprawcą piątkowej masakry w szkole w Connecticut jest 24-letni Ryan Lanza – podała agencja AFP. Według tego źródła napastnik – syn jednej z nauczycielek, którą zastrzelił – najpierw w domu zabił też ojca.

Wcześniej „New York Timesa” podawał, że zginęło 18 dzieci. Napastnik – dorosły mężczyzna – nie żyje. Sprawca masakry – jak podaje gazeta – był synem jednej z tamtejszych nauczycielek i najpierw zastrzelił matkę.

„Napastnik, zapewne w wieku dwudziestu kilku lat, wszedł do klasy, w której uczyła jego matka, zastrzelił najpierw ją, a potem 18 dzieci w tej klasie. Potem zabił też siedmioro innych dorosłych” – relacjonuje „NYT”, powołując się na anonimowego informatora.

Według telewizji CNN, wśród ofiar jest dyrektor oraz szkolny psycholog. NBC News podaje, że dwudziestokilkuletni zabójca był mieszkańcem Connecticut. Ubrany na czarno i uzbrojony w broń krótką kalibru 9mm wkroczył do szkoły i otworzył ogień.

Inne agencje podały, że miał na sobie kamizelkę kuloodporną. Agencja Reutera pisze o niepotwierdzonych doniesieniach, według których napastników było dwóch. Świadkowie mówią, że słyszeli ponad 100 strzałów.

JD