• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Gazprom bez pieniędzy

Piątek, 5 maja 2017 (01:23)

Rosja ma problemy z finansowaniem budowy gazociągu Nord Stream 2. To szansa na zablokowanie tej groźnej nie tylko dla Polski inwestycji.

Rosjanie od wielu miesięcy borykają się z problemem sfinansowania tej wartej minimum 9,5 mld euro inwestycji. Gazprom zaprosił do współpracy przy tym projekcie dwie niemieckie spółki: BASF-Wintershall i Uniper, francuską Engie, austriacki OMV i brytyjsko-holenderskiego Shella. Te podmioty miały wejść do spółki Nord Stream 2 AG, zasilając ją również finansowo.

Jednak utworzenie konsorcjum zostało zablokowane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, gdyż zdaniem UOKiK, Nord Stream 2 łamie unijne prawo antymonopolowe, ograniczając konkurencję na rynku gazowym. Gazprom, który i tak posiada dominującą pozycję w dostawach gazu do Polski, zyskałby jeszcze mocniejszą siłę negocjacyjną wobec odbiorców paliwa w naszym kraju. W tej sytuacji Gazprom unieważnił umowę sześciu akcjonariuszy na utworzenie spółki Nord Stream 2 AG.

Moskwa poinformowała w końcu, że będą poszukiwane inne możliwości finansowania budowy gazociągu. Ale póki co oficjalnie Rosjanie nie pokazali, jak to zamierzają zrobić.

Maciej Woźniak, wiceprezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, mówi, że na razie wiemy tylko to, co piszą rosyjskie media, co może świadczyć o tym, że Gazprom ma kłopoty z finansowym zamknięciem bałtyckiej inwestycji.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz