O polskiej martyrologii w Brukseli
Czwartek, 4 maja 2017 (19:54)W Parlamencie Europejskim w Brukseli można oglądać wystawę „Gusen. Granit i śmierć, pamięć i zapomnienie”.
Po przyłączeniu Austrii do Rzeszy w 1938 r. zapadła decyzja o budowie obozu koncentracyjnego w Mauthausen. Po napaści III Rzeszy na Polskę i wybuchu II wojny światowej obóz ten okazał się jednak za mały – zwłaszcza wobec rosnącego zapotrzebowania na wydobywany w okolicy granit, wykorzystywany w gigantycznych inwestycjach nazistowskich Niemiec. Z tego powodu utworzono pierwszy z podobozów w Gusen, który z czasem stał się większy od macierzystego Mauthausen.
W Gusen zginęło wielu Polaków, dlatego jest to miejsce ważne dla naszego Narodu, o czym mówił podczas otwarcia wystawy Robert Kostro, dyrektor Muzeum Historii Polski.
– Obóz Gusen jest ważny dla Polaków z dwóch powodów. Po pierwsze, dlatego, że jest jednym z największych miejsc martyrologii Polaków w czasie II wojny światowej, zginęło tu bowiem przeszło 50 tysięcy naszych rodaków i polskich Żydów. Po drugie, obok Palmir i sowieckiego Katynia był on jednym z największych miejsc eksterminacji polskiej inteligencji w czasie wojny. I wreszcie dlatego, że do dzisiaj nie doczekał się właściwego z punktu widzenia skali zbrodni upamiętnienia – akcentował dyrektor Robert Kostro.
Po wojnie budynki na terenie dawnego obozu stały się domami i obiektami gospodarczymi.
– Obszar byłego obozu przez wiele dekad był, a do pewnego stopnia wciąż pozostaje, swoistym pomnikiem niepamięci, a wręcz świadomego zapomnienia. Dopiero długie starania byłych więźniów oraz zabiegi grupy Austriaków, lokalnych działaczy ze społecznej organizacji Gedenkdienstkomitee Gusen, oraz intensywne zabiegi rządu polskiego, w tym min. Magdaleny Gawin, doprowadziły do pozytywnych zmian. Wierzę, że nasza wystawa przyczyni się do upamiętnienia dziesiątków tysięcy niewinnych ofiar zbrodni – dodał Robert Kostro.
O nieprzypadkowym połączeniu otwarcia wystawy w 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja mówił prof. Ryszard Legutko, przewodniczący delegacji PiS w Parlamencie Europejskim.
– Oba wydarzenia dotyczą ekstremów polskiej historii – z jednej strony optymistycznego, symbolizującego triumf polskiej działalności państwowej, z drugiej tej tragicznej części polskiej historii, naznaczonej niewyobrażalnym cierpieniem Polaków – zaznaczył europoseł Legutko.
Ekspozycję pt. „Gusen. Granit i śmierć, pamięć i zapomnienie” w PE zorganizował europoseł PiS Edward Czesak.
Mariusz Kamieniecki