• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Petycje przeciw ACTA w Parlamencie

Czwartek, 21 czerwca 2012 (12:07)

W ostatnich miesiącach w całej Europie przygotowano dziesiątki petycji przeciw ACTA, czyli umowie handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrabianymi. Pod najpopularniejszą podpisało się aż 2,8 mln Europejczyków. W ostatni wtorek tymi skargami zajęła się - w obecności wnioskujących - Komisja Petycji PE. Dzisiaj Komisja Handlu Międzynarodowego będzie głosować nad ostateczną rekomendacją w sprawie ACTA.

Alex Wilks z organizacji AVAAZ przedstawił petycję podpisaną przez 2,8 mln Europejczyków. - Obywatele nie mogą się czuć jak widzowie, którzy nie mają wpływu na przebieg wydarzeń - zaznaczył przypominając, że ACTA była negocjowana przy zamkniętych drzwiach. Jego zdaniem ACTA niesie zagrożenie, że prywatne firmy będą cenzurować internet. - Dlatego ta umowa nie powinna nigdy wejść w życie - apelował do deputowanych.

Petycja wzywa deputowanych do obrony "otwartego i wolnego" internetu i tym samym do odrzucenia umowy w głosowaniu plenarnym. W innych petycjach jest mowa o tym, że ACTA nie powstrzyma ani piractwa internetowego, ani handlu podróbkami, a jedynie da za dużo kontroli nad internetem rządom i prywatnym firmom. Niektórzy przeciwnicy ACTA mają też obawy, że ograniczy ona dostęp do leków generycznych.

Brytyjski deputowany David Martin (Socjaliści i Demokraci) zauważył, że aż sześć parlamentarnych komisji opiniowało dokument. Podkreślał też, że nie ważne czy ktoś jest "za" czy "przeciw", ale fakt, że PE miał szansę przyjrzeć się temu dokumentowi powinien zostać doceniony. Hiszpański deputowany Raül Romeda i Rueva (Zieloni) zauważył, że Parlament straci swoją wiarygodność, jeśli nie zagłosuje tak jak chce większość obywateli.

Jednak Benoit Lory, reprezentujący Komisję Europejską studził atmosferę. Przekonywał, że ACTA nie zmieni unijnego prawa i nie będzie łamać praw podstawowych. Jego zdaniem to dlatego państwa Unii zdecydowały się umowę podpisać.

Żeby ACTA weszła w życie musi ją ratyfikować nie tylko Rada i wszystkie kraje Unii, ale także Parlament Europejski. Posłowie decyzje podejmą na podstawie rekomendacji wydanej przez Komisję Handlu Międzynarodowego PE. Głosowanie na sesji plenarnej jest przewidziane na lipiec.

MM