Słowacka spółka kupi PKL?
Piątek, 14 grudnia 2012 (15:10)Prezes słowackiej spółki Tatry Mountain Resorts Bohus Hlavaty (TMR) poinformował, że konsorcjum z udziałem tej spółki i czterech polskich gmin chce kupić 100 proc. akcji Polskich Kolei Linowych (PKL) i złoży w tej sprawie stosowną ofertę do PKP SA.
TMR zamierza wziąć udział w prywatyzacji poprzez konsorcjum, które spółka stworzyła z czterema polskimi gminami: Krynicą-Zdrojem, Szczawnicą, Zawoją i Czernichowem. Na terenie tych gmin zlokalizowane są niektóre koleje linowe należące do PKL.
Wczoraj PKP SA zaprosiły potencjalnych inwestorów do złożenia oferty na nabycie akcji Polskich Kolei Linowych. 402 tys. 224 akcje stanowiące 100 proc. udziałów mają wartość nominalną po 100 zł każda, czyli łączna ich wartość nominalna wynosi 40 mln 222 tys. 400 zł. PKP rozważa możliwość pozostawienia sobie mniejszościowego pakietu akcji.
- Tak, potwierdzam zainteresowanie polsko-słowackiego konsorcjum prywatyzacją Polskich Kolei Linowych. Jesteśmy gotowi i zgodnie z procedurą ogłoszoną przez PKP złożymy naszą ofertę i stosowne dokumenty - powiedział Hlavaty.
Prezes TMR dodał, że słowacka spółka jest zainteresowana zakupem całości PKL, bo z punktu widzenia rozwoju tej spółki oraz korzyści dla narciarzy taka transakcja daje największe możliwości.
Zaznaczył, że nie wyklucza innych rozwiązań. - Praktyka i doświadczenia z rynku słowackiego i czeskiego pokazują, że jesteśmy firmą elastyczną i nastawioną na współpracę i porozumienie. Jesteśmy przygotowani finansowo, ale również kompetencyjnie i organizacyjnie, aby szybko rozpocząć negocjacje - powiedział Hlavaty.
Prezes TMR zapewnił, że przez pierwsze dwa lat spółka może zainwestować w rozwój wyciągów w Polsce 30 mln euro, a w kolejnym okresie nawet 50 mln euro - wylicza Hlavaty.
Hlavaty ma nadzieję, że do konsorcjum TMR z czterema gminami dołączy też Zakopane. - Łączą nas Tatry i - w co wierzymy - wspólna organizacja zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 r. - dodał.
Hlavaty zaznaczył, że od października TMR jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. - Akcje TMR są dostępne dla każdego obywatela Polski, tak więc każdy może wspólnie z nami być uczestnikiem procesu prywatyzacji PKL. Dla nas to wspólny polsko-słowacki projekt, a co ważne, nasza oferta będzie stworzona z myślą o rozwoju i rozbudowie istniejących ośrodków tak, aby jak najlepiej odpowiedzieć na potrzeby amatorów białego szaleństwa - zakończył Hlavaty.
PKP poinformowała, że przedmiotem negocjacji sprzedaży akcji, oprócz ceny, będą też zobowiązania inwestycyjne potencjalnych nabywców.
Plany prywatyzacyjne kolei zaniepokoiły dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego Pawła Skawińskiego, bowiem koleje linowe na Kasprowy Wierch: kolej linowa na szczyt góry oraz dwa wyciągi krzesełkowe w dolinach: Goryczkowej i Gąsienicowej, są położone na terenie parku. Zdaniem dyrektora TPN, prywatny inwestor kierowany chęcią największego zysku wszedłby w konflikt z prawem ochrony przyrody. Jego zdaniem, PKL powinny pozostać w rękach publicznych, np. samorządu województwa. Skawiński zwrócił uwagę na nieuregulowane sprawy własności gruntów pod infrastrukturą PKL.
Prywatyzacji PKL są też przeciwni parlamentarzyści. Politycy Solidarnej Polski, chcąc zatrzymać proces prywatyzacji, przygotowali projekt ustawy uniemożliwiający całościową sprzedaż PKL, których mienie - w ocenie SP - stanowi dobro narodowe o strategicznym znaczeniu.
Prawo i Sprawiedliwość chce, by przeznaczona do prywatyzacji spółka została przekazana nieodpłatnie samorządowi województwa małopolskiego. Projekt ustawy w tej sprawie posłowie tej partii złożyli do marszałek Sejmu.
MM, PAP