Ustawa godząca w życie i rodzinę
Piątek, 14 grudnia 2012 (10:34)Filipińscy posłowie opowiedzieli się za wprowadzeniem w życie ustawy o kontroli urodzin, czyli tzw. zdrowiu reprodukcyjnym. Kolejnym krokiem ma być zaaprobowanie nowego prawa przez senat. Arcybiskup stołecznej Manili kard. Luis Antonio Tagle stwierdził, że przyjęcie przez parlament tej ustawy jest tragicznym wydarzeniem.
Zwolennikiem ustawy, który dążył do jej wprowadzenia, jest sam prezydent Benigno Aquino oraz międzynarodowe organizacje, tj. ONZ czy UNICEF. Organizacje te stawiają znak równości między biedą a posiadaniem dzieci. Zastosowały wobec Filipin tzw. szantaż humanitarny. Jeśli państwa nie zgodzą się na przyjęcie tej ustawy, tracą szansę na uzyskanie jakiejkolwiek pomocy z ich strony – informuje Radio Watykańskie.
Swój sprzeciw stanowczo podkreślił Kościół katolicki oraz środowiska pro-life, które w całym kraju rozpoczęły modlitwy oraz post.
Jak informuje watykańska rozgłośnia, kolejnym krokiem ma być zaaprobowanie nowego prawa przez senat, natomiast głosowanie odbędzie się w najbliższych dniach.
Ustawa ta propaguje model rodziny posiadającej maksymalnie dwoje dzieci, promuje używanie środków antykoncepcyjnych, pigułek poronnych oraz zezwala na dobrowolną sterylizację.
Zobowiązuje też szkoły do wprowadzenia obowiązkowego programu wychowania seksualnego. Nie respektuje w żadnej mierze katolickiej wizji płciowości i życia rodzinnego.
Kard. Luis Antonio Tagle powiedział, że wprowadzane zmiany legislacyjne będą dla Kościoła bodźcem do jeszcze większego zaangażowania na rzecz ubogich, rodzin, kobiet i dzieci.
Anna Pleskot