Uprowadzono kapłana w Nigerii
Piątek, 21 kwietnia 2017 (21:10)Na południu Nigerii nieznani sprawcy uprowadzili 50-letniego miejscowego jezuitę o. Samuela Okwuidegbe. Do zdarzenia doszło 18 kwietnia na drodze łączącej miasta Benin City i Onitshę – podała watykańska agencja misyjna Fides, powołując się na paryski dziennik katolicki „La Croix”.
Zakonnik udawał się do odległego o 150 km ośrodka rekolekcyjnego, którego był dyrektorem i gdzie mieszkał wraz z trzema współbraćmi. Miał tam prowadzić ćwiczenia duchowe. Prowadząca dochodzenie policja znalazła jego samochód.
– Na razie nie mamy wielu szczegółów. Po raz pierwszy od wielu lat kapłan Towarzystwa Jezusowego padł ofiarą porwania w tym regionie – powiedział ks. Rigobert Kyungu Musenge, regionalny sekretarz jezuitów dla Afryki i Madagaskaru. Ujawnił, że razem z jego współbratem zostały uprowadzone dwie inne osoby. Zdaniem zakonnika, ks. Okwuidegbe został porwany nie specjalnie jako kapłan.
W 2016 w Nigerii, zwłaszcza w jej części południowej porwano kilku kapłanów katolickich. Zdaniem ks. Sylvestra Onmoke, przewodniczącego Stowarzyszenia Katolickich Księży Diecezjalnych (NCDPA), „ostatnia fala uprowadzeń kapłanów i zakonników stanowi atak na Kościół”.
Zaapelował on do władz o zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim obywatelom oraz o prowadzenie takiej polityki, która stawiłaby czoła problemom nękającym kraj. Wezwał również wiernych do modlitwy, aby księża i osoby zakonne były chronione od groźby porwań.