• Piątek, 24 kwietnia 2026

    imieniny: Grzegorza, Fidelisa

Głośmy, brońmy i domagajmy się prawdy

Niedziela, 16 kwietnia 2017 (20:49)

Zmartwychwstanie Pańskie przypomina nam, że ostatnie słowo należy do prawdy – podkreślił ks. bp Ignacy Dec. 

W homilii wygłoszonej w niedzielny poranek w katedrze świdnickiej podczas Mszy św. Rezurekcyjnej  ks. bp Ignacy Dec wskazał m.in., że Zmartwychwstanie Pańskie przypomina nam, iż ostatnie słowo należy do prawdy, a nie do kłamstwa.  

– Jakie to ważne, byśmy nie żyli w zakłamaniu, abyśmy  brzydzili się wszelkim kłamstwem. Dzisiaj za prawdę u nas nie wsadzają do więzień, ale kto broni prawdy, może stracić dobre imię, może stracić miejsce pracy. Kto broni prawdy, może być medialnie ukamienowany. Za pieniądze próbowano zniszczyć prawdę o zmartwychwstaniu. Dano żołnierzom strzegącym grobu Chrystusa pieniądze, by szerzyli kłamstwo o wykradnięciu ciała Jezusa z grobu. W kraju, w którym nie ma prawdy, nie ma prawdziwej niepodległości i suwerenności. Nie zgadzajmy się nigdy na życie w kłamstwie. Prawdę poznajmy, prawdę głośmy, prawdy brońmy i prawdy się domagajmy! – apelował ks. bp Ignacy Dec.

Pasterz Kościoła świdnickiego podkreślił, że Zmartwychwstanie Pańskie oznajmia nam, że na końcu jest życie, a nie śmierć.

– Chrystus jest drzewem życia. Jeśli się Go trzymamy, jesteśmy zanurzeni w życiu. On nasze życie wydłuża w wieczność. On powiedział:  „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki” (J 11,25); „Jeśli kto pożywa ten chleb, będzie żył na wieki” (J 6,51). Nikt takiej obietnicy w dziejach świata nie złożył . Tylko Jezus to uczynił, On, który zmartwychwstał.  Nikt nam nie zapewni wieczności poza Chrystusem – mówił kaznodzieja.

Ks. bp Ignacy Dec podkreślił, że Zmartwychwstanie Pańskie, następujące po śmierci krzyżowej, ogłasza nam prawdę o Bogu miłosiernym.  

– Jezus zmartwychwstały przekazuje uczniom w Wieczerniku dar Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów. To Miłosierdzie Boże jest zawsze potrzebne światu, także,  a może  szczególnie dzisiaj, bowiem świat dziś zapomina o swoim Bogu Stworzycielu, o swoim Bogu Zbawicielu i swoim Bogu Uświęcicielu. Zmartwychwstały Jezus,  towarzysząc dwom uczniom w drodze do Emaus, powiedział im: „Czyż Mesjasz nie miał cierpieć, aby wejść do swej chwały? (Łk 24,26). Dobrzy uczniowie Pańscy idą podobną drogą. Papież Benedykt XVI powiedział o św. Janie Pawle II,  że jego życie  było utkane z cierpienia i modlitwy.  Przypomnijmy, że jako dziewięcioletni chłopiec pożegnał do wieczności tuż przed swoją I Komunią św. swoją mamę Emilię. W trzy lata później odszedł do wieczności, w wieku 45 lat, brat Edmund – lekarz. Kilka lat później, w roku 1941, pożegnał do wieczności swego ojca. Został sam i to w czasie okrutnej wojny. Po latach napisał: „W wieku dwudziestu lat byłem już pozbawiony wszystkich, których kochałem” (PPN). A potem nie brakowało mu cierpienia na drodze posługi papieskiej – mówił kaznodzieja. 

– Nikomu z nas nie brakuje  różnych dolegliwości, nie brakuje ciemnych dolin, przez które trzeba nam przechodzić. Jezus zmartwychwstały nas poucza, że do chwały  zmartwychwstania idzie się często z krzyżem.  Jezus zmartwychwstały jest  nadzieją, że cierpienie, krzyż  są czasowe, mijają, a radość i szczęście jest nam obiecane na zawsze – akcentował ks. bp Ignacy Dec.   

Duszpasterz świdnicki zauważył, że Zmartwychwstanie Pańskie wzywa nas także do ożywienia życia Bożego w nas.  – Bracia i siostry, poderwijmy się duchowo, nie bądźmy religijnie obojętni, przeciętni, ospali. Niech Bóg żyje w naszych sercach, w naszych myślach, w naszych słowach i uczynkach. Chryste zmartwychwstały,  jesteśmy zgromadzeni tu, w katedrze, w Twoje imię. Nasza dzisiejsza Wielkanoc to Wielkanoc w roku maryjnym, w roku stulecia objawień Twojej Matki w Fatmie.  Chryste Zmartwychwstały, spojrzyj dziś na naszą Ojczyznę, na wszystkich rodaków w kraju i za granicą, spojrzyj na nasze miasto i na naszą diecezję.  Za uczniami z Emaus  wołamy do Ciebie: „Panie, zostań z nami” – zostań w  naszych rodzinach, zostań w naszej Ojczyźnie, zostań  w Europie i w świecie. Tak bardzo Cię chcemy mieć wśród nas, bo Ty masz słowa życia wiecznego i tylko Ty masz lek przeciwko śmierci wiecznej – apelował, kończąc homilię, ordynariusz diecezji świdnickiej

Marek Zygmunt