• Piątek, 24 kwietnia 2026

    imieniny: Grzegorza, Fidelisa

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Europie trzeba przywrócić zdrowy fundament

Czwartek, 13 kwietnia 2017 (16:37)

Po raz dwunasty, w sobotę, 8 kwietnia, sprawowana była na wałbrzyskim stadionie Msza św. dla uczczenia odejścia do Domu Ojca Jana Pawła II. – Jezus ze swoją nauką moralną nie ma dzisiaj zbyt wielu przyjaciół w parlamentach światowych. Widzimy, że jest dzisiaj nielubiany w świecie kultury, nauki, prawodawstwa – zauważył w homilii ks. bp Ignacy Dec.

W homilii pasterz Kościoła świdnickiego ks. bp Ignacy Dec wskazał, jak ludzie XXI wieku reagują na dzieło Jezusa; dzieło prawdy Ewangelii i dzieło miłości objawione w śmierci na krzyżu. Kaznodzieja stwierdził w tym kontekście, że po dwudziestu wiekach historii chrześcijaństwa zauważamy, iż sytuacja w świecie, mimo rozwoju techniki, podobna jest do sytuacji świata, w którym nauczał, cierpiał, umarł i zmartwychwstał Jezus Chrystus. Zdaniem ks. bp. Ignacego Deca, postawę Najwyższej Rady Sanhedrynu, postawę Kajfasza, Heroda, Piłata możemy odnaleźć dzisiaj na wielu areopagach świata, także w naszej Unii Europejskiej.

– Jezus ze swoja nauką moralną nie ma dzisiaj zbyt wielu przyjaciół w parlamentach światowych. Widzimy, że jest dzisiaj nielubiany w świecie kultury, nauki, prawodawstwa – podkreślił ks. bp Ignacy Dec.

Pod koniec marca br. przywódcy 27 krajów należących do Unii Europejskiej przyjechali do Rzymu, by uczcić 60. rocznicę Traktatów Rzymskich stanowiących zaczątek dzisiejszej Unii Europejskiej. Mieli oni spotkanie z Papieżem Franciszkiem. Ojciec Święty w swoim przemówieniu przypomniał sylwetki ojców jedności europejskiej: Roberta Schumana, Konrada Adenauera. Alcide de Gaspariego. Papież przypomniał, że wspólnotę narodów Europy należy budować na mocnym fundamencie, jakim jest Dekalog i wartości chrześcijańskie. Jednak nikt z przemawiających wówczas przywódców nie nawiązał do tego wątku. Zdaniem pasterza Kościoła świdnickiego, jest to dowód na to, że w Europie na areopagach nadal obowiązuje poprawność polityczna.

– Jako chrześcijanie opowiadamy się za Europą chrześcijańską. Przecież nasz kontynent zbudowali chrześcijanie, przede wszystkim święci ludzie Kościoła. Wiemy, że z gleby chrześcijańskiej wyrosły najpiękniejsze pomniki kultury europejskiej, którym jest Dekalog i wartości chrześcijańskie. Nie wystarczą wartości gospodarcze, ekonomiczne. Potrzebne są wartości etyczne i religijne. Brak granic, swoboda przepływu towarów i ludzi, wspólna waluta nie wystarczą do zbudowania trwałej wspólnoty – podkreślił ks. bp Dec.

Pasterz Kościoła świdnickiego wskazał dalej, że modlimy się za wstawiennictwem św. Jana Pawła II w dwunastą rocznicę Jego śmierci i pogrzebu, aby świat na nowo rozpoznał w Jezusie Chrystusie swego Zbawiciela, przyjął Jego Ewangelię oraz dar Zbawienia. 

Kaznodzieja przypomniał, że św. Jan Paweł II wzywał nas często do modlitwy różańcowej o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu. Można powiedzieć, że cały program jego pontyfikatu był ich doskonałym wypełnieniem. Zauważył, że podobno Stalin na konferencji w Poczdamie postawił pytanie, ile dywizji ma papież.

– Dla niego było to pytanie bluźniercze. Wiemy, że Ojciec Święty nie miał i nie ma dywizji zmechanizowanych, pancernych czy lotniczych, ale może mieć tysiące, a nawet i miliony dywizji ludzi trzymających w ręku Różaniec, dywizji ludzi modlących się. Może mieć, tak jak to było w historii w XVI w. przed bitwą morską pod Lepanto, w XVII w. przed odsieczą wiedeńską, czy w roku 1920 przed Bitwą Warszawską, także i  dzisiaj podobne Krucjaty Różańcowe, które ochronią chrześcijaństwo, Kościół, rodzinę, naród, Europę i świat przed grożącym nam nieszczęściem- akcentował ordynariusz świdnicki ks. bp Ignacy Dec.

Wałbrzyskie  obchody dwunastej rocznicy odejścia do Domu Pana św. Jana Pawła II zakończył Apel Jasnogórski i modlitwa o 21.37 – godzinie jego śmierci.

Marek Zygmunt, Wałbrzych