• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Rocznica wprowadzenia stanu wojennego

Czwartek, 13 grudnia 2012 (07:17)

Dziś przypada 31. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. W całej Polsce będą sprawowane Msze Święte w intencji Ojczyzny i ofiar stanu wojennego. Zorganizowane zostały także wystawy, występy teatralne i koncerty. Wieczorem w stolicy odbędzie się Marsz Wolności, Solidarności i Niepodległości.

Stan wojenny został wprowadzony 13 grudnia 1981 r. Tego dnia od rana Polskie Radio i Telewizja Polska nadawały wystąpienie Wojciecha Jaruzelskiego, w którym zapowiadał wprowadzenie stanu wojennego.

Jeszcze 12 grudnia przed północą rozpoczęły się zatrzymywania działaczy opozycji. W ciągu kilku dni w 49 ośrodkach internowania umieszczono około 5 tys. osób. W ogromnej operacji policyjno-wojskowej użyto w sumie 80 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 wozów bojowych i 9 tys. samochodów.

W kopalni "Wujek" od milicyjnych kul zginęło dziewięciu górników, a kilkudziesięciu zostało rannych. Była to największa tragedia stanu wojennego.

Protest w kopalni rozpoczął się zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego na wieść o zatrzymaniu szefa zakładowej "Solidarności", który został aresztowany w nocy z 12 na 13 grudnia. Zomowcy rozbili drzwi jego mieszkania i wdarli się do środka.

W niedzielny poranek, 13 grudnia, na prośbę górników do kopalni przyszedł z pobliskiego kościoła ks. Henryk Bolczyk, który odprawił Mszę św. w zakładzie. Po jej zakończeniu pracownicy rozeszli się do domów. 14 grudnia pierwsza zmiana rozpoczęła strajk, wysuwając postulaty zwolnienia z więzienia przewodniczącego kopalnianej "S" i innych działaczy związku z całego kraju, respektowania porozumień jastrzębskich oraz niewyciągania konsekwencji wobec protestujących. Do strajku przyłączali się górnicy z dalszych zmian, którzy sformułowali kolejne postulaty, m.in. zniesienia stanu wojennego i przywrócenia działalności "Solidarności".

15 grudnia do strajkujących zaczęły dochodzić wieści, że milicja i wojsko spacyfikowały niektóre strajkujące zakłady, m.in. kopalnię "Manifest Lipcowy" w Jastrzębiu-Zdroju. Górnicy, nie wiedząc jeszcze wówczas, że tam także strzelano do robotników, rozpoczęli przygotowania do obrony swojego zakładu. Bronią stały się łopaty, kilofy, łańcuchy, zaostrzone pręty, cegły i śruby. Następnego dnia kopalnię, gdzie strajkowało już ok. 3 tys. górników, otoczyły oddziały milicji, czołgi i wozy pancerne. Rozpoczęła się pacyfikacja.

W nocy przed domem Wojciecha Jaruzelskiego w Warszawie odbyła się manifestacja mająca na celu potępienie decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego.

IPN zachęca, by o godz. 19.30 każdy zapalił lampkę w swoim oknie lub wirtualnie na stronie www.ipn.gov.pl. Ma to być hołd złożony ofiarom stanu wojennego oraz manifestacja przywiązania do idei wolności, demokracji i prawdy niezależnie od czasu i warunków politycznych.

MM, PAP