• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Brexit okazją do reformy Unii

Czwartek, 6 kwietnia 2017 (12:43)

Brexit powinien być okazją do reformy Unii Europejskiej, bo wyjście Wielkiej Brytanii dowodzi błędu w UE – mówił w czwartek w radiowej Trójce minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Nie wykluczył, że Wielka Brytania może dążyć do dwustronnych negocjacji z poszczególnymi krajami.

– Brexit musimy rozumieć szerzej, nie tylko jako rozwód z Wielką Brytanią i rozpoczęcie rozmów, jak będą wyglądały stosunki Wielkiej Brytanii po wyjściu z Unią. Brexit powinien być rozumiany jako reforma Unii Europejskiej, bo pozbycie się takiego wielkiego kraju oznacza pewien błąd Unii Europejskiej – powiedział Waszczykowski, pytany o stanowisko w sprawie Brexitu, jakie przedstawił ostatnio w Strasburgu.

Dodał zarazem, że „Unia Europejska nie może być zakładnikiem Brexitu” i nie może sobie pozwolić, by przez najbliższe lata koncentrować się wyłącznie na negocjacjach z UE. Musi bowiem rozwiązywać „wiele innych spraw równolegle”.

Szef MSZ był także pytany, czy możliwe są dwustronne negocjacje pomiędzy Wielką Brytanią a poszczególnymi państwami Unii.

– Na dzisiaj nie zakładamy takich dwustronnych negocjacji. Chociaż nie wykluczam, że Wielka Brytania będzie do tego dążyć, jeśli oferta, którą złoży Unia Europejska, będzie nieatrakcyjna – powiedział.

Dopytywany, czy gdyby Wielka Brytania dążyła do takich negocjacji, byłoby to po naszej myśli, odparł, że na razie nie chce „spekulować na ten temat”.

W imieniu UE mówił, że ma negocjować przedstawiciel Komisji Europejskiej, a do 29 kwietnia ma powstać instrukcja negocjacyjna dla niego. Dlatego trzeba zrobić wszystko, by była jak najlepsza. Na razie – przyznał – wstępne ustalenia w sprawie instrukcji „są dla Polski korzystne” i polskie postulaty są uwzględnione.

– To jest dopiero pierwsza sytuacja, w której państwo wychodzi z Unii Europejskiej, więc jak w szczegółach technicznych dalej będą wyglądały te negocjacje, dzisiaj tego jeszcze nie wiem – dodał szef MSZ.

Zaznaczył, że jeśli Wielka Brytania chciałaby utrzymać kontakt z jednolitym rynkiem europejskim, powinna płacić część składki, tak jak np. Norwegia. – Tu jest problem, bo Wielka Brytania nie kwapi się z tą składką – zaznaczył szef MSZ.

Waszczykowski mówił również, że prawo unijne nie przewiduje możliwości karania finansowego państwa, które nie zgodzi się na relokację uchodźców. Polsce więc – wbrew temu, co pisały niektóre europejskie media – nie grozi taka kara.

RS, PAP