Dziś w „Naszym Dzienniku”
Kopalnie się opłacają
Piątek, 31 marca 2017 (01:36)Górnictwo może przynosić zyski – twierdzą szefowie koncernów energetycznych.
Spółki energetyczne nie wycofają się z finansowania Polskiej Grupy Górniczej. Są przekonane, że jest to zyskowna inwestycja.
Na profity liczą w dłuższej perspektywie czasowej. Wśród akcjonariuszy PGG są Energa Kogeneracja (spółka z Grupy Energa), PGNiG Termika (część Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa) i PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna (podmiot zależny od Polskiej Grupy Energetycznej). Mają po 17 proc. akcji PGG, najwięcej – 25 proc. – jest w ręku Węglokoksu. Reszta udziałów należy do Towarzystwa Finansowego Silesia, Funduszu Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw, a jeden udział posiada bezpośrednio Skarb Państwa.
W ubiegłym roku, gdy powstawała Polska Grupa Górnicza, trzy podmioty energetyczne zainwestowały w nią po 500 mln zł. Teraz PGNiG dołożyło kolejne 300 mln zł, a Energa i PGE po 100 mln zł.
Pieniądze te są wydawane na inwestycje w kopalniach, w tym na przejęcie przez Polską Grupę Górniczą zakładów wydobywczych należących do Katowickiego Holdingu Górniczego.
Część ekonomistów i analityków rynku górniczego i energetycznego oraz mediów twierdzi, że są to zmarnowane pieniądze, których inwestorzy nie odzyskają. Toteż ich zdaniem koncerny energetyczne powinny się wycofać z PGG. W praktyce oznaczałoby to bankructwo znacznej części górnictwa, zamykanie kopalń i zwolnienie z pracy tysięcy górników.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym