Stan wojenny - pamięć i edukacja
Środa, 12 grudnia 2012 (15:04)Manifestacje, pokazy filmów, spotkania edukacyjne z młodzieżą, akcje rozdawania ulotek, a także modlitwy za ofiary to tylko niektóre z inicjatyw, jakie w całej Polsce odbędą się w najbliższych dniach jako upamiętnienie 31. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.
12 grudnia o godz. 18.00 w sali BHP Stoczni Gdańskiej rozpocznie się uroczystość poświęcona dwóm Grudniom - 1970 i 1981 roku. Z kolei 13 grudnia kwiaty przed pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku złożą przewodniczący NSZZ „S” Piotr Duda i ambasador USA w Polsce Stephen Mull.
W Warszawie 13 grudnia o godz. 18.00 na pl. Trzech Krzyży przed pomnikiem Wincentego Witosa rozpocznie się organizowany przez PiS Marsz Wolności, Solidarności i Niepodległości. W trakcie manifestacji odbędzie się apel ku czci poległych w stanie wojennym. Uczestnicy marszu złożą kwiaty przed pomnikami Wincentego Witosa, Ronalda Reagana, Stefana Grota-Roweckiego, Ignacego Paderewskiego, Romana Dmowskiego i Marszałka Józefa Piłsudskiego. 13 grudnia na ulicach stolicy pojawi się zabytkowy autobus Ikarus 280 z czasów PRL, który będzie kursował trasą upamiętniającą miejsca związane ze stanem wojennym. Podróżni usłyszą komentarz historyczny i koncert piosenek opozycyjnych. Początek trasy na przystanku przy pl. Konstytucji.
Tradycyjnie w nocy z 12 na 13 grudnia odbędzie się manifestacja przed domem Wojciecha Jaruzelskiego. Ponadto Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej przygotowuje „Raport z oblężonego państwa”. Cykl spotkań, debat i pokazów filmowych poświęconych wydarzeniom z grudnia 1981 r. zaplanowano w kilku miastach: Warszawie, Krakowie, Łodzi, Lublinie, Wrocławiu i Toruniu.
Między 12 a 17 grudnia demonstracje w kilkunastu miastach zapowiedziały Młodzież Wszechpolska i Obóz Narodowo-Radykalny. Narodowcy będą protestować przeciwko „starej i nowej komunie”. Największa z nich ma się odbyć 15 grudnia w Łodzi. Narodowcy zapowiadają też manifestacje przed siedzibami lokalnych struktur SLD, domagając się delegalizacji partii. Z kolei 16 grudnia w Katowicach zaplanowano uroczystości upamiętniające 31. rocznicę pacyfikacji kopalni „Wujek”, gdzie zginęło dziewięciu górników.
W poszczególnych regionach kraju zaplanowano wiele imprez i uroczystości rocznicowych. Cykl podkarpackich uroczystości upamiętniających bolesne wydarzenia z grudnia 1981 r. rozpocznie wręczenie nagród II edycji konkursu „Stan wojenny w Polsce” – „Stan wojenny w Polsce Południowo-Wschodniej” skierowany do młodzieży ponadgimnazjalnej.
Konkurs organizowany przez rzeszowski Oddział IPN polegał na zebraniu i opracowaniu relacji osoby, która przeżyła stan wojenny, co zmuszało uczestników do kontaktu ze świadkiem tamtych dni. Patronat nad konkursem objęła rzeszowska „S”. Rozstrzygnięcie konkursu połączone z pokazem filmu dokumentalnego Andrzeja Dorniaka i Anny Marii Mydlarskiej pt. „Polskie drogi do niepodległości” rozpoczęło się dzisiaj o godz. 11.00 w siedzibie rzeszowskiego oddziału IPN.
Również dzisiaj o godz. 10.0 w I Liceum Ogólnokształcącym w Jaśle odbyła się dyskusja panelowa z udziałem młodzieży poświęcona genezie i przebiegowi oraz konsekwencjom wprowadzenia przez WRON stanu wojennego w Polsce. - Przygotowanie do dyskusji skłoniło młodzież do zapoznania się z literaturą przedmiotu i wyrobienia sobie zdania na temat dramatycznych wydarzeń 1981 r. - wyjaśnia w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Ewa Leniart, dyrektor Oddziału IPN w Rzeszowie.
Imprezy upamiętniające tę rocznicę odbędą się także w innych miastach Podkarpacia: 13 grudnia w Sanoku na miejscowym Rynku o godz. 17.00 zaplanowano inscenizację wydarzeń związanych z wprowadzeniem stanu wojennego, a w Gimnazjum Publicznym w Pruchniku Artur Brożyniak, historyk rzeszowskiego IPN, wygłosi wykład pt. „Stan wojenny w Jarosławiu”.
Również 13 grudnia na ulicach Rzeszowa, Sanoka i Przemyśla będą rozpowszechniane ulotki upamiętniające rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. - Ulotki będą rozdawane przez rekonstruktorów przebranych za milicjantów i zomowców, przybliżając - szczególnie osobom młodym - grozę tamtych dni. W tym roku akcje ulotkowe przeprowadzamy wspólnie z grupami rekonstrukcyjnymi X DOK i SAN oraz harcerzami – podkreśla dyrektor Leniart. Ponadto w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Lubaczowie jeszcze do 17 grudnia można oglądać wystawę przygotowaną przez IPN pt. „Stan wojenny”. Podczas stanu wojennego na terenie czterech dawnych województw Polski Południowo-Wschodniej, tj. przemyskiego, rzeszowskiego, tarnobrzeskiego i krośnieńskiego, internowano 445 działaczy „S” robotniczej i rolniczej. Kulminacją podkarpackich obchodów 31. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego będzie 13 bm. o godz. 18.00 w rzeszowskiej farze Msza św. w intencji ofiar stanu wojennego.
Dyrektor IPN w Rzeszowie Ewa Leniart podkreśla, że Jaruzelski wprowadzenie stanu wojennego uzasadniał względami bezpieczeństwa państwa, w rzeczywistości zahamował on wolnościowy zryw Polaków, który urzeczywistniała „Solidarność”.
- W całym kraju zawieszono nadawanie programów radiowych i telewizyjnych. Wprowadzono godzinę milicyjną, na ulicach pojawiły się patrole wojskowe. Zawieszono także działalność związków zawodowych i organizacji społecznych. Przeciwstawiając się stanowi wojennemu, część pozostałych na wolności działaczy „S” organizowała strajki. Akcje protestacyjne zorganizowano w wielu miastach regionu, m.in. w Przemyślu, Jarosławiu, Krośnie, Mielcu, Stalowej Woli, Nowej Dębie i w Rzeszowie. Wobec groźby zastosowania sankcji akcje protestacyjne wyciszono. Organizatorów strajków szykanowano, zwalniając z pracy. Nie omijały ich także inne represje – podkreśla Leniart.
Mimo upływu 31 lat, niestety, w dalszym ciągu stan wiedzy polskiego społeczeństwa o przyczynach, skutkach i ofiarach stanu wojennego nie jest zadowalający. Dlatego należy edukować kolejne pokolenia Polaków, przypominając jego przebieg i konsekwencje. - Stan wojenny był ciosem zadanym polskiemu dążeniu do wolności. Przedłużył także trwanie w Polsce komunizmu, przyczyniając się do utraty życia i zdrowia wielu Polaków – mówi dyrektor rzeszowskiego IPN.
Stąd rozpoczynająca się społeczna kampania zainspirowana przez Centralę IPN „Ofiarom stanu wojennego. Zapal znicz wolności” jest próbą przypomnienia społeczeństwu o tych, którzy życiem i zdrowiem zapłacili za dążenie do wolności. Jest także symbolicznym nawiązaniem do gestu wielu ludzi dobrej woli na całym świecie, którzy w grudniu 1981 r. zapalili znicz, solidaryzując się w ten sposób z upokorzoną stanem wojennym Polską.
Mariusz Kamieniecki