• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Wojna Trumpa z biurokracją

Wtorek, 14 marca 2017 (12:28)

W rozporządzeniu wykonawczym wydanym w poniedziałek prezydent USA Donald Trump polecił wszystkim resortom i agencjom rządu federalnego dokonanie dokładnego przeglądu wykonywanych zadań, aby móc zredukować biurokrację i ustalić, „gdzie są marnowane pieniądze”.

Rozporządzenie – jak zaznaczył prezydent Trump – „ma na celu poprawę efektywności działań rządu federalnego. Chodzi o wykluczenie sytuacji, gdy różne resorty powielają te same zadania, a także o rozwiązanie niepotrzebnych agencji, odejście od archaicznych metod zarządzania i likwidację przerostów kadrowych”.

– Rozpoczynamy spóźniony proces restrukturyzacji resortów i agencji – powiedział Trump po podpisaniu rozporządzania, które jest kolejnym krokiem mającym uczynić z administracji federalnej strukturę „skuteczną, oszczędną i odpowiedzialną wobec społeczeństwa”. Rozporządzenie przewiduje nie tylko radykalną redukcję etatów, ale również ograniczenie liczby regulacji określających ramy i zasady działalności rządu federalnego.

– Miliardy i miliardy dolarów są marnowane na poczynania nieprzynoszące żadnych efektów – zaznaczył prezydent.

Podczas kampanii wyborczej Donald Trump obiecał swoim zwolennikom „osuszenie [waszyngtońskiego – PAP] bagna”. Podpisanie rozporządzenia o reorganizacji struktur władzy wykonawczej ma na celu wywiązanie się z tej obietnicy, ale wiąże się też z programem cięć budżetowych. Trump zamierza zaprezentować w czwartek projekt budżetu rządu federalnego na kolejny rok. Rok budżetowy 2018 rozpocznie się w USA 1 października bieżącego roku.

Pierwszy projekt budżetu przedstawiony przez nowego prezydenta przewiduje wydatki w roku budżetowym 2018 na poziomie ponad 4 bilionów dolarów. Budżet Trumpa – zdaniem ekspertów, którzy zapoznali się z końcowym projektem – przewiduje największą od zakończenia II wojny światowej redukcję federalnego aparatu urzędniczego.

Oprócz zwiększenia nakładów na obronę o 54 mld, tj. prawie 10 proc., budżet zakłada drakońskie cięcia wydatków rządowych przeznaczonych na działalność innych resortów; m.in. o 37 proc. ma być zmniejszony budżet Departamentu Stanu i Agencji Rozwoju Międzynarodowego USAID.

Aby wejść w życie, planowany budżet rządu federalnego musi być zaakceptowany głosami przynajmniej 60 senatorów w stuosobowym Senacie Stanów Zjednoczonych.

RS, PAP