Obwodnica na krzywdzie rolników?
Wtorek, 11 grudnia 2012 (02:07)Wojewoda podlaski Maciej Żywno podpisał wczoraj w Augustowie pozwolenie na budowę obwodnicy miasta. Zanim jednak prace ruszą na całego, inwestor będzie musiał wycenić i wykupić 1350 rolniczych działek, które droga przetnie.
Cierpliwość gospodarzy, którzy na wycenę swoich gruntów czekają już kilka lat, jest na wyczerpaniu. Wielu z nich domaga się od państwa wykupu całych działek, których części - rozdzielone obwodnicą - staną się bezwartościowe. Właściciele proszą o interwencję m.in. parlamentarzystów.
- Zgłaszają się do mnie rolnicy, których działki zostaną przecięte obwodnicą - mówi poseł Jarosław Zieliński. - Proces wykupu rolniczych działek może być bardzo trudny. Dużo jest w gospodarzach gniewu na lekceważący sposób, w jaki traktuje się ich w tej sprawie - dodaje.
Rozgoryczony ciszą na temat sposobu wykupu gruntów i niepodawania przybliżonych przynajmniej cen jest m.in. sołtys Janówki. Obwodnica przejdzie przez pola należące do 50 gospodarzy z tej wsi.
- Poinformowano nas jedynie o tym, że pomiary naszych działek zostały przeprowadzone. Jednak nadal nic nie mówi się nam o ich wycenie - relacjonuje Marek Kozłowski, którego grunta również przetnie obwodnica.
Według sołtysa Janówki, właścicielom działek rekomendowano podpisywanie dziwnych umów.
- Proponowano nam podpisywanie dokumentów, że zrzekamy się tych działek dobrowolnie. Jeszcze przed ich wyceną. Takich umów na pewno nie będziemy podpisywać - twierdzi sołtys Kozłowski.
Wariant budowy obwodnicy Augustowa przez gminę Raczki budzi obawy mieszkańców. Wiele łąk i pól, przez które przejdzie droga, zostanie poszatkowanych na małe kawałki, na których nie będzie się opłacać gospodarzyć. Czy rząd zrekompensuje straty rolnikom? Niekoniecznie.
Według specustawy dotyczącej budowy dróg cena na grunty pod ich budowę nie musi być negocjowana z właścicielami, lecz określona przez rzeczoznawcę. Gospodarz może być więc wysiedlony z budynków, które planuje się wyburzyć, a ci, którzy nie zgodzą się na proponowane stawki za działki, mogą zostać przymusowo wywłaszczeni.
Drogowcy zapowiadają, że budowa ruszy jeszcze zimą. Pierwszy etap to wycinka drzew. Obwodnica ma być gotowa w 2014 roku. Mieszkańcy Augustowa, którzy na tę drogę czekają blisko 20 lat, obawiają się, że rządowi zabraknie pieniędzy na dokończenie inwestycji. Umowa zawarta z Budimeksem opiewa na 659 mln złotych. Do tego trzeba doliczyć grube miliony, które należy przeznaczyć na wykup gruntów od rolników.
Adam Białous