Powstrzymać chrystianofobię
Wtorek, 11 grudnia 2012 (02:06)Stolica Apostolska wzywa do walki z dyskryminacją względem chrześcijan. Watykański sekretarz ds. relacji z państwami ks. abp Dominique Mamberti podczas XIX Zebrania Rady Ministrów Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w zdecydowanych słowach wezwał tę organizację, aby przedstawiła skuteczne propozycje mające na celu wyeliminowanie prześladowań wyznawców Chrystusa.
Chrześcijanie należą do środowisk, które obecnie podlegają największej dyskryminacji w świecie. Sytuacja ta - jak zauważył ks. abp Dominique Mamberti podczas niedawnych obrad OBWE w Irlandii - dotyczy również państw należących do OBWE. Watykański sekretarz ds. relacji z państwami przypomniał, że prawo do wolności religijnej jest kluczowe.
- Pełna gwarancja wolności religijnej nie może być ograniczana do samego sprawowania kultu, ale należy zapewnić właściwy szacunek jej wymiarowi publicznemu, a więc dać możliwość, aby wierzący mogli odgrywać swoją rolę w budowaniu porządku społecznego - zaapelował ks. abp Mamberti.
Wskazał też, że nierzadko wywierany jest bezprawny nacisk na pracowników administracji publicznej. Zdarza się, że nawet programy edukacyjne są pozbawiane należytego szacunku dla tożsamości i zasad chrześcijan. Podobnie dzieje się w mediach i debatach publicznych. Nie jest rzadkością - na co zwrócił uwagę przedstawiciel Stolicy Apostolskiej - że promowane są w nich głosy szkalujące chrześcijan.
Wyznawcy Chrystusa są częstokroć ofiarami utrwalanych uprzedzeń i gróźb, "być może ze względu na ich czynne zaangażowanie w debaty publiczne mające na celu budowanie społeczeństw szanujących życie i ludzką godność".
Oprócz wolności religijnej ks. abp Mamberti odniósł się również do innych podstawowych praw człowieka, w tym do wolności wypowiedzi. Stolica Apostolska zdecydowanie popiera wolność mediów, wolność słowa i wolną wymianę myśli - powiedział.
Sprecyzował, że "wolność poszukiwania i poznawania prawdy jest fundamentalnym prawem człowieka, a wolność wypowiedzi jest kamieniem węgielnym demokracji". Dodał, że zasady etyczne i istotne normy w innych dziedzinach powinny mieć zastosowanie także w przypadku komunikacji społecznej.
Anna Bałaban