Minister broni przepisów dotyczących wycinki drzew
Wtorek, 21 lutego 2017 (11:44)Jako minister środowiska i jako człowiek, który zna się na ekologii, w pełni popieram przepisy dotyczące wycinki drzew na posesjach – podkreślił prof. Jan Szyszko, szef Ministerstwa Środowiska. Zastrzegł jednak, że jeśli pojawią się „wielkie” protesty społeczne, to możliwe są zmiany w ustawie.
We wtorek w PR24 prof. Szyszko mówił, że jako minister środowiska i również jako człowiek, który „co nieco zna się na ekologii” – bo jest ekologiem – w pełni popiera przepisy dotyczące wycinki drzew na posesjach.
Przekonywał, że teraz więcej drzew będzie sadzonych, bo właściciele działek będą chcieli mieć „pewną architekturę widoku”.
– Spodziewam się tego, że będzie więcej drzew sadzonych na działkach prywatnych niż w tej chwili; ludzie się po prostu bali sadzić, dlatego że nie chcieli mieć kłopotów – ocenił.
– O ile chcemy dobrze zarządzać i zainteresować społeczeństwo sprawami ochrony przyrody, to oni muszą mieć kontakt z tą przyrodą i mają prawo decydować o kształcie tej przyrody na swojej działce – mówił minister środowiska.
Dodał, że jeśli pojawią się „wielkie” protesty społeczne i posłowie zobaczą, że „ludziom to nie pasuje”, to posłowie będą mogli je zmienić.
Szef resortu środowiska był także pytany o słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który zadeklarował w poniedziałek podczas spotkania z warszawskimi i podwarszawskimi strukturami swojej partii, iż przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach muszą zostać zmienione. Według uczestników spotkania, z którymi rozmawiała PAP, ostro skrytykował Ministerstwo Środowiska za nowe przepisy. – Prezes powiedział, że jest przeciw tym rozwiązaniom i będzie ich zmiana. Stwierdził, że widać w tym prawie lobbing – poinformował PAP warszawski polityk partii.
Odnosząc się do tej wypowiedzi, prof. Szyszko stwierdził, że „nie ulega wątpliwości, że pan premier Kaczyński jest człowiekiem, który naprawdę wnikliwie patrzy na sprawy związane z prawem, jak również jest zdecydowanym przeciwnikiem łamania prawa, zdecydowanym przeciwnikiem korupcji”. – Być może taki przypadek (lobbingu – PAP ) zaistniał i tym przypadkiem powinna zająć się prokuratura – podkreślił.
Szef MŚ zaznaczył, że „o ile jest jakaś luka prawna w ustawie, bo być może taka jest, to trzeba ją rzeczywiście naprawić”.
Od pierwszego stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach. Zgodnie z nimi właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce. Projekt ustawy, który umożliwił te zmiany, został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS.
RS, PAP