Decydujący etap beatyfikacji ks. kard. Hlonda
Czwartek, 16 lutego 2017 (16:59)Na 9 marca Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie wyznaczyła termin dyskusji Komisji Teologicznej nad „Positio super vila et virtutibus” Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda. Jest to kluczowy etap w procesie beatyfikacyjnym – wyjaśnia ks. Bogusław Kozioł TChr, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego ks. kard. Hlonda.
Ks. Bogusław Kozioł TChr wyjaśnia, że „Positio”, czyli dokument ukazujący heroiczność cnót Sługi Bożego, zostało złożone w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w 2008 r. i od tego czasu czeka na rozpatrzenie. Dodaje, że w styczniu 2016 r. delegacja Towarzystwa Chrystusowego odbyła wizytę w Kongregacji z prośbą do kardynała prefekta Angelo Amato, aby sprawa nabrała szybszego biegu. – Nasza prośba została poparta listami od polskich biskupów: kard. Kazimierza Nycza, abp. Stanisława Gądeckiego i Prymasa abp. Wojciecha Polaka. W odpowiedzi na to kardynał prefekt zgodził się, że sprawa zostanie rozpatrzona – dodaje postulator.
Zdaniem ks. Kozioła, posiedzenie Komisji Teologicznej Kongregacji zaplanowane na 9 marca jest bardzo istotne, gdyż jest to „milowy punkt” w całym procesie beatyfikacyjnym. – Jeżeli ta dyskusja przejdzie pozytywnie, to „Positio” będą z kolei analizować kardynałowie i biskupi, członkowie Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. A jeśli i ich opinia będzie pozytywna, sprawa trafi na biurko Ojca Świętego, który promulguje dekret o heroiczności cnót kard. Hlonda. Będzie to więc „zielone światło” dla włączenia Sługi Bożego w poczet błogosławionych – wyjaśnia kapłan.
Ksiądz Kozioł powołał się na jeden z wywiadów o. Szczepana Praśkiewicza OCD, konsultora watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, w którym informował, że gdyby głosowanie przebiegło pozytywnie, to jest szansa, że jeszcze w tym roku Papież Franciszek mógłby podpisać dekret o heroiczności cnót, być może przed Bożym Narodzeniem. Wtedy formalnie zakończy się proces beatyfikacyjny. Wówczas Słudze Bożemu przysługiwać będzie tytuł Venerabilis Dei Servus – Czcigodny Sługa Boży.
– Wówczas do beatyfikacji kard. Hlonda potrzebny będzie jeszcze cud – wyjaśnia ks. Kozioł.
Przyznaje, że na obecnym etapie cudu takiego jeszcze nie ma. Była co prawda pewna nadzieja związana z uzdrowieniem pewnego polskiego emigranta w Niemczech, ale sprawa ta została zawieszona z powodu braku pełnej dokumentacji.
Dodaje, że „napływają liczne doniesienia o różnorodnych łaskach otrzymywanych wskutek modlitwy za pośrednictwem Sługi Bożego kard. Hlonda, ale Kongregacja jest w tych sprawach bardzo restrykcyjna”.
– Dlatego zachęcamy do modlitwy w intencji tego znaku Niebios, jakim jest cud – mówi kapłan oraz apeluje o modlitwę o pozytywny przebieg rozpoczynającej się niebawem dyskusji nad „Positio” w Komisji Teologicznej Kongregacji.