• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Znak ufnej miłości Papieża do Chrystusa

Niedziela, 9 grudnia 2012 (19:17)

W archidiecezji przemyskiej zakończyła się peregrynacja wielkopiątkowego krzyża, który bł. Jan Paweł II trzymał w ramionach podczas swojej ostatniej Drogi Krzyżowej w 2005 r. oraz jego relikwii. Ostatnim etapem tej peregrynacji była parafia pw. Chrystusa Króla w Jarosławiu.

 

Od 16 października 2011 r. do 9 grudnia br. krzyż oraz relikwie Jana Pawła II nawiedziły wszystkie dekanaty, łącznie 382 parafie archidiecezji przemyskiej.

Dzisiejszej Liturgii w kościele pw. Chrystusa Króla w Jarosławiu kończącej nawiedzenie krzyża papieskiego w archidiecezji przemyskiej przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce ks. abp Celestino Migliore. On też wygłosił homilię, w której przypominając sens relikwii czczonych w Kościele od wieków, zachęcał do trwania przy Krzyżu Chrystusowym, tak jak do końca z czułością dzierżył go w swoich dłoniach odchodzący z tego świata Papież.

Zaznaczył, że ten prosty krzyż jest przez ludzi bardziej kochany niż inne krzyże choćby dzieła największych artystów.

– Czujemy, że ten krzyż jest naszym krzyżem. Kochamy go bardziej, bo stał się dla nas relikwią bł. Jana Pawła II. Ta relikwia dodatkowo mówi nam, czym był krzyż dla Papieża. Kiedy czcimy tę relikwię, to udziela się mam wiara i miłość, jaką do ukrzyżowanego Jezusa ukrzyżowanego miał Jan Paweł – akcentował ks. abp Migliore.

Zachęcając wiernych do modlitwy za pośrednictwem bł. Jana Pawła II, podkreślił, że jego relikwie przypominają, że mamy u tronu Bożego orędownika, który dzielił nasze słabości i zna dobrze nasze ludzkie ograniczenia, bo sam ich doświadczał, a teraz, kiedy jest blisko Boga, może do nas wyciągnąć pomocną dłoń.

Nuncjusz apostolski podkreślił, że szczególnie w dzisiejszych czasach, aby z sensem realizować życiowe powołanie, człowiek potrzebuje wzorców oraz skutecznych i pewnych przewodników. Takim przewodnikiem był Ojciec Święty Jan Paweł II. – Oto prawdziwy powód, dlaczego tak chętnie wracamy do postaci Jana Pawła i prosimy go o wstawiennictwo – mówił ks. abp Migliore. Jednocześnie wskazał, że same relikwie nie rozwiążą problemów, ale rzucają na nie światło Boże i pozwalają człowiekowi zmierzyć się z wyzwaniami.

– W tej naszej drodze towarzyszy nam Jan Paweł II. Wszyscy widzieliśmy, jak on każdego dnia mówił swoje „Tak” Bogu. Niech on nam pomaga, abyśmy nie ograniczali się jedynie do pielgrzymowania do jego relikwii, ale abyśmy każdego dnia korygowali ścieżki naszego chrześcijańskiego życia, mówiąc Bogu nasze „Tak” – zachęcał nuncjusz apostolski w Polsce.

Obok ks. abp. Migliore wokół ołtarza pańskiego zgromadzili się: ks. abp Józef Michalik - metropolita przemyski, ks. abp Mieczysław Mokrzycki - metropolita lwowski, ks. abp Wacław Depo - metropolita częstochowski, ks. bp Kazimierz Górny – ordynariusz rzeszowski, ks. bp Marian Rojek - biskup zamojsko-lubaczowski, ks. bp Adam Szal z Przemyśla oraz kapłani i licznie przybyli wierni.  

Podczas uroczystości w Jarosławiu ks. abp Michalik dokonał aktu zawierzenia archidiecezji przemyskiej Miłosierdziu Bożemu, podziękował też za duchowe owoce peregrynacji wielkopiątkowego krzyża i relikwii bł. Jana Pawła II. Jak podkreślił, program nawiedzenia był związany z pragnieniem wskazania na Chrystusa ukrzyżowanego, który dla chrześcijan jest źródłem zwycięskiej wiary, wiary umocnionej ofiarną miłością aż po śmierć Zbawiciela.

– Dobrze przeżyć spotkanie z Krzyżem Chrystusa to zanurzyć się w Boże Miłosierdzie, to ożywić nadzieję zbawienia – mówił ks. abp Michalik, wskazując, że ten rok duszpasterski, rok nawiedzenia, był kolejnym czasem pokornej modlitwy i odkrywania, jak trudna i ważna jest troska o zabawienie każdego człowieka i jak wielki trud wiąże się z zachowaniem wiary i umocnieniem jej w ludzkich sercach.

– Dzisiaj pod ten krzyż przynosimy dar naszej szczerej modlitwy, naszych czuwań, nawróceń, które znane są Bogu i uwolnionym od ciężaru win ludziom – zaznaczył. Wskazał, że tym, który po kres życia dawał świadectwo wierności Ewangelii i z Krzyża Chrystusowego czerpał mądrość i siłę do wypełniania swej odpowiedzialnej misji, był bł. Jan Paweł II. – Nasz bł. Papież pokazuje wszystkim, że także dziś wierność Krzyżowi jest możliwa, że możliwa jest świętość, co więcej, że także w naszych czasach potrzebna jest świętość. (…) Tak liczna obecność biskupów świadczy o tym, jak ważnym wydarzeniem jest modlitwa z bł. Janem Pawłem II wokół krzyża – zachęcał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.          

Swoją refleksją na temat Jana Pawła II z wiernymi podzielił się metropolita lwowski ks. abp Mieczysław Mokrzycki. Przypomniał historię krzyża papieskiego, który jako dar pielgrzymów z Bieszczad dla Jana Pawła II najpierw trafił do mieszkania papieskiego sekretarza, a podczas pamiętnej Drogi Krzyżowej w 2005 r. do rąk bł. Jana Pawła II, stając się po jego śmierci obiektem kultu, a zarazem wspomnieniem Papieża Polaka. Podkreślił, że krzyż odwiedził już kraje skandynawskie, był także na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie. – Ufam, że Ojciec Święty, który ukochał podkarpacką ziemię, będzie dalej z wami, że jego błogosławieństwo będzie wam stale towarzyszyć – zaznaczył ks. abp Mokrzycki.

Po peregrynacji w archidiecezji przemyskiej kolejną diecezją, którą odwiedzi krzyż papieski, będzie archidiecezja wrocławska. 

Mariusz Kamieniecki