Dziś w „Naszym Dzienniku”
Taniej zabić niż leczyć
Sobota, 28 stycznia 2017 (02:21)Kanadyjscy naukowcy widzą w eutanazji korzyść ekonomiczną.
Według badań zespołu z Uniwersytetu w Calgary roczne „oszczędności” z tytułu obowiązywania prawa o „medycznym wsparciu samobójstwa” to 139 mln dolarów kanadyjskich (CAD), czyli 430 mln zł.
W Kanadzie od czerwca ub.r. obowiązuje ustawa zezwalająca na eutanazję pod wieloma warunkami, które zwolennicy tego procederu uważają za zbyt surowe. Nie wolno zabijać chorych nieletnich ani chorych psychicznie, a także osób, które z powodu stanu zdrowia mogą mieć problem z oceną rzeczywistości. Eutanazja może dotyczyć pacjentów w „ciężkim i nieodwracalnym stanie klinicznym”, którzy dwukrotnie o to poproszą, bez jakiejkolwiek presji i w odstępie 10 dni. Wcześniej muszą być poinformowani o możliwości złagodzenia ich cierpienia przez opiekę paliatywną. Stan zdrowia pacjenta ocenia niezależnie dwóch specjalistów z różnych placówek medycznych i innych niż opiekująca się nim na stałe. W Kanadzie wciąż żywa jest dyskusja na temat eutanazji, doszło już do kilku bulwersujących przypadków pokazujących, że zapisana w prawie dobrowolność eutanazji jest iluzoryczna. Z drugiej strony istnieje silny ruch na rzecz rozszerzenia „prawa do śmierci”, postulujący przede wszystkim skrócenie procedury, co jest motywowane oszczędzaniem cierpień nieuleczalnie chorym.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym