• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Marsz dla Życia w Waszyngtonie

Piątek, 27 stycznia 2017 (20:28)

Dziś ulicami Waszyngtonu przechodzi kolejny krajowy Marsz dla Życia. Jak co roku znaczną część jego uczestników stanowią katolicy.

Począwszy od 1974 r. marsz odbywał się zawsze 22 stycznia, w rocznicę zalegalizowania przez amerykański Sąd Najwyższy aborcji. W tym roku ze względu na inaugurację prezydenta Donalda Trumpa datę przesunięto o tydzień.

Hasłem tegorocznego marszu są słowa „Potęga jednego”. Jak podają organizatorzy, hasło zostało zainspirowane słowami J.R.R. Tolkiena, który twierdził, że „nawet najmniejsza osoba może zmienić bieg historii”.

Tegoroczny marsz odbywa się w wyjątkowej atmosferze. Zaledwie tydzień temu te same ulice amerykańskiej stolicy wypełnili uczestnicy uroczystości inauguracyjnych prezydenta Donalda Trumpa. 

Wyjątkowa w tym roku jest również obecność podczas marszu wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. Wprawdzie Mike Pence jako członek Kongresu trzykrotnie w przeszłości wygłaszał przemówienia do uczestników Marszu dla Życia, jednak w tym roku po raz pierwszy przemawiał do tłumnie zebranych jako wiceprezydent.

Pence powiedział tłumom obrońców życia, że położenie kresu aborcji finansowanej z pieniędzy podatników jest ważnym priorytetem Donalda Trumpa.

Pence oświadczył, że administracja Trumpa będzie „współpracowała z Kongresem, by położyć kres finansowaniu z pieniędzy podatników aborcji i tych, którzy je oferują” i żeby uzyskane w ten sposób środki przeznaczyć na usługi medyczne dla kobiet. 

Nawiązując do Deklaracji Niepodległości, wiceprezydent oznajmił, że zawarte tam słowa o prawie do życia, wolności i dążenia do szczęścia odnoszą się do wszystkich Amerykanów, także nienarodzonych. 

Sądowi Najwyższemu USA, który w 1973 r. zalegalizował aborcję, zarzucił „odwrócenie się od tych ponadczasowych ideałów”. Zapowiedział, że prezydent Trump nominuje w przyszłym tygodniu sędziego Sądu Najwyższego, który „podtrzyma dane przez Boga wolności zagwarantowane w Konstytucji”. 

Trump wyraził na Twitterze poparcie dla uczestników Marszu dla Życia.

Tegoroczny Marsz dla Życia, podobnie jak w latach ubiegłych, poprzedziła w jego wigilię Msza św. w bazylice Narodowego Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie.

– Niczyje prawa nie są bezpieczne w kulturze, w której powszechnie panuje aborcja – powiedział tam ks. kard. Timothy Dolan z Nowego Jorku.

Również w tym roku Ameryka przez 9 dni poprzedzających marsz modliła się w intencji szacunku dla życia w ogólnokrajowej nowennie. Lokalne Marsze dla Życia w wielu innych miastach Stanów Zjednoczonych odbyły się w tym roku tydzień przed marszem w Waszyngtonie.

RP, KAI, PAP