Dziś w „Naszym Dzienniku”
Stocznia wraca na morze
Wtorek, 24 stycznia 2017 (02:21)Jeszcze w tym półroczu ruszy produkcja statków w dawnej Stoczni Szczecińskiej.
Takie deklaracje złożyli wczoraj w Szczecinie wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki oraz minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. Ich wizyta była związana z podpisaniem umowy na odkupienie od Towarzystwa Finansowego Silesia terenów dawnej stoczni, które stanowią teraz Szczeciński Park Przemysłowy, przez zamknięty fundusz inwestycyjny MARS, należący do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. O tym kontrakcie pisaliśmy we wczorajszym „Naszym Dzienniku”, a celem zmian właścicielskich ma być wznowienie w Szczecinie produkcji statków morskich. Wczoraj na konto Silesii zostało przelane ponad 100 mln zł za SPP i to formalnie oznacza wejście w życie tego kontraktu.
W Szczecinie na początku zostaną zbudowane dwa promy pasażersko-samochodowe dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.
– Stępka pod pierwszy prom zostanie położona w drugim kwartale tego roku – mówi minister Marek Gróbarczyk.
Szef resortu gospodarki morskiej zaprzeczył spekulacjom medialnym, jakoby w Szczecinie miał być zbudowany tylko kadłub (z silnikiem), a po zwodowaniu zostałby on przetransportowany do innej stoczni, gdzie odbyłyby się prace wykończeniowe i wyposażanie promu.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym