• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Stoch znów najlepszy

Niedziela, 15 stycznia 2017 (20:03)

Kamil Stoch w drugim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle po raz drugi okazał się najlepszy, umacniając się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej cyklu.

Sobotni triumf był spektakularny. Niesamowity, osiągnięty z ogromną przewagą nad rywalami, wyjątkowy. Stoch skakał w nim w innej lidze, poza zasięgiem kogokolwiek. Dziś musiał się bardziej napracować, bo konkurenci postawili poprzeczkę wyżej. Ale znów nie na tyle, by zepchnąć najlepszego obecnie skoczka świata z pierwszego miejsca.

W sobotę nasz reprezentant został liderem Pucharu Świata. Dzięki temu w pierwszej serii dzisiejszego konkursu startował jako ostatni, mając dokładny przegląd tego, co działo się na rozbiegu przed nim. Wiedział, że marząc o objęciu prowadzenia, będzie musiał polecieć bardzo daleko. I poleciał – wspaniale. W nie najlepszych warunkach osiągnął granicę 135,5 m, otrzymał wysokie noty za styl i zrealizował swój cel. Drugiego na półmetku Słoweńca Domena Prevca wyprzedzał o 5,8 pkt. Wyraźnie. Trzecie miejsce, po kapitalnym skoku na 130 m, zajmował Maciej Kot i liczyliśmy po cichu, że w finałowej serii nic się nie zmieni. A może nawet obaj Polacy znajdą się na samym szczycie. Na dziewiątej pozycji plasował się Piotr Żyła, a pozostali nasi reprezentanci nie weszli do finałowej trzydziestki.

Decydująca rozgrywka nie rozczarowała, bo nie brakowało wielkich emocji, pięknych skoków i walki na ułamki punktów. Wybornie pofrunął Norweg Daniel Andre Tande, który osiągnął 134,5 m. Wydawało się, że to może być skok na miarę zwycięstwa, bo zawodnikom przyszło rywalizować w wymagających warunkach, ale Stoch nie dał sobie odebrać prowadzenia. Poleciał 128 m i po krótkiej chwili emocjonującego czekania na wyniki podniósł ręce w geście triumfu. Minimalnie, o 1,2 punktu, ale jednak wyprzedził Tandego i wygrał drugi konkurs w Wiśle i trzeci z rzędu w ogóle. Jego piękna passa rozpoczęła się 6 stycznia w Bischofshofen, gdy triumfował w ostatnim epizodzie Turnieju Czterech Skoczni – i oby trwała jak najdłużej.

Kot, niestety, nie utrzymał miejsca na podium. Zajął piąte, ale przyznać trzeba, że przyszło mu startować przy bardzo niekorzystnym wietrze. Żyła też zanotował lekki spadek, na 11. pozycję, ale… Ale pozostał w czołowej dziesiątce Pucharu Świata, w której jest też Kot, i to na bardzo wysokim piątym miejscu, i którą otwiera genialny w ostatnich tygodniach Stoch. Dzisiejsza wygrana była jego czwartą w obecnym sezonie i 19. w karierze.

Kolejne konkursy odbędą się na Wielkiej Krokwi w Zakopanem i… sympatycy skoków już nie mogą się ich doczekać, bo to miejsce i obiekt szczególne jak żadne inne.

Wyniki:

1. Kamil Stoch 271,7 pkt (135,5+128,0 m)

2. Daniel-Andre Tande (Norwegia) 270,5 (128,5+134,5)

3. Domen Prevc (Słowenia) 270,4 (130,0+132,0)

4. Stefan Kraft (Austria) 259,5 (126,5/129,5)

5. Maciej Kot 253,8 (130,0+122,0)…

11. Piotr Żyła 247,2 (126,5+119,5)

36. Dawid Kubacki 103,0 (114,0)

38. Jan Ziobro 102,5 (112,0)

39. Klemens Murańka 101,7 (115,0)

48. Jakub Wolny 88,4 (110,0)

49. Aleksander Zniszczoł 85,9 (106,5)

 

Klasyfikacja generalna PŚ (po 13 z 33 konkursów):

1. Kamil Stoch 833 pkt

2. Daniel-Andre Tande 767

3. Domen Prevc 751

4. Stefan Kraft 640

5. Maciej Kot 502...

9. Piotr Żyła 337

Piotr Skrobisz