Wrocławski Orszak Trzech Króli
Piątek, 6 stycznia 2017 (19:51)Już po raz siódmy ulicami Wrocławia przeszedł Orszak Trzech Króli. Motywem przewodnim orszaku był szacunek do świata i przyrody. W ten sposób przypomniana została encyklika „Laudatio si”, w której Ojciec Święty Franciszek zwraca uwagę na piękno stworzenia, wzywa do ochrony przyrody jako dziedzictwa, które mamy przekazywać następnym pokoleniom.
Wśród kilkutysięcznej rzeszy uczestników orszaku był sufragan wrocławski ks. bp Andrzej Siemieniewski. – W Święto Objawienia Pańskiego przypominamy sobie, że Pan Bóg przez Chrystusa objawił się światu. Wypada więc, żebyśmy i my objawiali Kościół, nasza modlitwę, wiarę, śpiewanie kolęd. To jest takie objawianie narodzonego Chrystusa światu, na ulicach Wrocławia – powiedział NaszemuDziennikowi.pl ks. bp Siemieniewski.
Orszak wyruszył z Ostrowa Tumskiego do stajenki usytuowanej na wrocławskim Rynku. Po drodze nie zabrakło spotkania z Herodem czy też walk aniołów z diabłami. W orszaku szła także św. Jadwiga Śląska, której w tym roku będziemy obchodzili 750. rocznicę kanonizacji.
Zabierając głos w stajence przy betlejemskim żłóbku, metropolita wrocławski ks. abp Józef Kupny podkreślił, że poprzez tak liczny udział w tym orszaku „pokazujemy wszystkim, że we Wrocławiu kochamy Pana Jezusa, kochamy Dzieciątko Jezus, udowadniamy, że są wspaniałe rodziny, ojcowie, matki, dzieci.
– Ta dzisiejsza uroczystość, ten Orszak Trzech Króli przypomina nam o tamtym wydarzeniu w betlejemskiej stajence, kiedy to poganie poznają Zbawcę Świata Dzieciątko Jezus i przychodzą, żeby mu się pokłonić. Jest to dzień, w którym Dzieciątko Jezus objawia siebie nie tylko Izraelitom, pastuszkom pasącym wokół owce, ale i poganom, objawia się jak gdyby całemu światu – wskazywał metropolita wrocławski.
Ksiądz arcybiskup wyraził też radość z faktu, że w Polsce Święto Objawienia Pańskiego jest dniem wolnym od pracy, bo – jak powiedział – dzięki temu przeżywamy je tak jak należy, zdajemy sobie sprawę z jego wagi. Jego zdaniem, powinniśmy się zachowywać tak jak ci Mędrcy ze Wschodu, którzy później wrócili tam, skąd wyszli, po to, żeby głosić Chrystusa. My też jesteśmy przez Jezusa posłani.
– Idźcie i głoście – tak powiedział Pan Jezus do swoich uczniów, apostołów. My też za chwilę się rozejdziemy, ale po to, aby głosić, że cieszymy się z narodzin Jezusa, że w Niego wierzymy, że Go bardzo kochamy, że jesteśmy z Nim, a on z nami. To chcemy głosić i pokazywać i do tego wszystkich bardzo serdecznie zachęcam – apelował ks. abp Józef Kupny.
Marek Zygmunt