IS trzeba pokonać na Bliskim Wschodzie
Poniedziałek, 2 stycznia 2017 (12:39)Prezydent Francji François Hollande oświadczył w poniedziałek w czasie wizyty w Bagdadzie, że walka z dżihadystyczną organizacją Państwo Islamskie (IS) w Iraku pomoże zapobiec aktom terroru na terytorium Francji.
– Walka z terroryzmem tu, w Iraku, oznacza także zapobieganie aktom terroru na naszej własnej ziemi i potencjalnie niedobrym konsekwencjom dla naszych rodaków – zwrócił się Hollande do francuskich żołnierzy, którzy szkolą irackie siły specjalne walczące z dżihadystami.
W ramach międzynarodowej koalicji walczącej z dżihadystami ok. 500 francuskich żołnierzy realizuje misję doradczą, szkoleniową, a także zapewnia wsparcie artyleryjskie irackim wojskom walczącym o odbicie terytoriów zajętych przez IS w 2014 roku. Francuzi nie uczestniczą jednak bezpośrednio w walkach.
Obecnie międzynarodowa koalicja wspiera, głównie operacjami lotniczymi, irackie siły rządowe w ich ofensywie mającej na celu odbicie z rąk dżihadystów miasta Mosul, okupowanego przez IS od około dwóch lat.
Hollande powiedział francuskim żołnierzom, że odzyskanie Mosulu jest teraz głównym celem. – Żeby to osiągnąć w najbliższych tygodniach, musicie szkolić irackie siły, wspierać je, towarzyszyć im i służyć najlepszą radą – zaapelował.
Podczas jednodniowej wizyty, rozpoczętej w poniedziałek, Hollande ma m.in. spotkać się w Bagdadzie z irackim prezydentem Fuadem Masumem i premierem Hajderem al-Abadim.
RS, PAP