Francuzi bronią Kościoła
Czwartek, 6 grudnia 2012 (14:55)Minister budownictwa Francji Cécile Duflot zagroziła konfiskatą kościelnych budynków w celu rozwiązania kryzysu mieszkaniowego. Jej słowa wywołały falę oburzenia i skutek odwrotny od oczekiwanego, gdyż francuskie media nie przestają chwalić kościelnej działalności charytatywnej.
Ksiądz Bernard Podvin, rzecznik francuskiego Episkopatu, powiedział Radiu Watykańskiemu, że Francuzi doskonale zdają sobie sprawę, iż w walce z ubóstwem to właśnie Kościół znajduje się na pierwszej linii frontu.
- Przede wszystkim chcemy załagodzić tę polemikę. Bo najważniejsze, to pomagać ubogim. I na tym polu Kościół nie ma się czego wstydzić. Zajmuje się tym od dawna. Nie potrzebuje pouczeń ze strony rządu i to wypowiedzianych w takim rewolucyjnym tonie. Świadczą o tym rzesze katolików, którzy na co dzień pracują pośród ubogich – powiedział kapłan.
Rzecznik francuskiego Episkopatu dodał, że od kilku dni „media bardzo dużo i pozytywnie mówią o tym, co dla ubogich robi Kościół”.
- Nikt nie kwestionuje społecznego zaangażowania Kościoła. Przyznają to również ci, którzy z nami nie sympatyzują. Potwierdzają to sondaże. A zatem nie chcemy wchodzić w polemikę – zaznaczył ks. Podvin.
Podkreślił on, że przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia należy się „skupić na pomocy potrzebującym i walce z ubóstwem”.
Izabela Kozłowska