• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Muzułmańscy migranci zaleją Europę?

Piątek, 25 listopada 2016 (15:37)

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył w piątek, że jeśli Unia Europejska nadal będzie grozić Ankarze, Turcja otworzy granice i zezwoli na przejazd migrantów do UE. W czwartek Parlament Europejski wezwał do zamrożenia negocjacji akcesyjnych z Turcją.

– Jeśli pójdziecie dalej, te granice zostaną otwarte, wbijcie to sobie do głowy – ostrzegał Erdogan, zwracając się do UE w przemówieniu w Stambule.

– Tylko my żywimy 3-3,5 mln uchodźców (którzy przebywają) w tym kraju. Nie spełniliście swoich obietnic – mówił Erdogan.

W czwartek także turecki premier Binali Yildirim ocenił, że bez pomocy Ankary Europę „zaleją imigranci”, a zerwanie rozmów ws. tureckiej akcesji będzie znacznie bardziej destruktywne dla Europy niż dla Turcji.

Europarlament wezwał do zamrożenia negocjacji akcesyjnych z Turcją ze względu na czystki polityczne, jakie przeprowadza Ankara od nieudanego zamachu stanu z 15 lipca. Europosłowie ocenili, że „środki represyjne wprowadzone przez rząd turecki na mocy stanu wyjątkowego są niewspółmierne oraz naruszają podstawowe prawa [...] oraz demokratyczne wartości, na których opiera się Unia Europejska”.

Unii zależy na utrzymaniu współpracy z Ankarą w rozwiązywaniu kryzysu migracyjnego. Zgodnie z porozumieniem z UE, zawartym na szczycie 18 marca, Turcja przyjmuje z powrotem wszystkich nielegalnych imigrantów, którzy przedostali się do Grecji, a UE ma przesiedlać syryjskich uchodźców bezpośrednio z obozów w Turcji. Dzięki tym ustaleniom skuteczniejszej kontroli granicy tureckiej i zwalczaniu gangów przemytników ludzi udało się znacznie ograniczyć liczbę migrantów przeprawiających się do Grecji.

Negocjacje akcesyjne UE – Turcja zostały otwarte w 2005 roku; od tamtej pory postęp w rozmowach jest niewielki.

RS, PAP