• Niedziela, 19 kwietnia 2026

    imieniny: Leontyny, Adolfa

Ewangelia

Niedziela, 13 listopada 2016 (09:23)

Łk 21,5-19

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. Zapytali Go: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy to się dziać zacznie?”. Jezus odpowiedział: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: ’To ja jestem’ oraz: ’Nadszedł czas’. Nie podążajcie za nimi! I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw ’musi się stać’, ale nie zaraz nastąpi koniec”.

Wtedy mówił do nich: „’Powstanie naród przeciw narodowi’ i królestwo przeciw królestwu. Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie.

Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą przed królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie mógł się oprzeć ani sprzeciwić.

A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie”.

 

 


 

Rozważanie

Czas świadectwa

Ostatnie niedziele roku liturgicznego kierują naszą uwagę ku eschatologii, czyli rzeczom ostatecznym. Słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii mają podwójny, a nawet potrójny kontekst: zapowiedź zniszczenia świątyni jerozolimskiej, wydarzenia końca czasów, jak też to wszystko, co stale będzie towarzyszyć wspólnocie Jego wyznawców – próby, jakim będą poddawani. Dlatego też mają charakter uniwersalny. Zmagania z przeciwnikiem będą trudne także z innego powodu: będzie się podszywał pod Mesjasza, kusił pozorami dobra, blaskiem fałszywej prawdy, proponował łatwe rozwiązania. Gdy to nie poskutkuje, rozpoczną się prześladowania. Paradoksalnie – one staną się okazją do dawania świadectwa i przez nie w pełni objawi się moc Boża!

W przeszłości ludzie niejednokrotnie odczytywali znaki, które miały świadczyć o końcu świata – w kształcie, w jakim go wtedy znali. Faktem jest, że w XXI wieku dysponujemy środkami technicznymi, dzięki którym może on zostać unicestwiony w ciągu kilku chwil. Przywykliśmy do tej myśli. Dziś na naszych oczach w ruinę obraca się świat nie tyle w swoim wymiarze materialnym, ile duchowym – przez wieki takim mozołem wznoszony! Panoszy się cywilizacja śmierci… Ważne jest, by dobrze zapamiętać słowa Jezusa: „Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa […]”.

Jeśli to w Bożych planach jest już TEN czas, trzeba być wewnętrznie gotowym na spotkanie z Panem. Porzucić lęk, otworzyć się na Jego mądrość i nie dać się zwieść fałszywym prorokom.