Syria: Groźba głodu w Hims
Środa, 20 czerwca 2012 (21:24)O interwencję humanitarną błagają głodujący syryjscy chrześcijanie z miasta Hims.
Jak podkreśla Radio Watykańskie, znaleźli się oni w śmiertelnej pułapce na linii frontu między wojskami reżimu prezydenta Asada a rebeliantami. W centrum miasta ukrywa się 800 osób, głównie ludzie starsi i dzieci. Połowa z nich to chrześcijanie, a reszta - muzułmanie. Apel mieszkańców Hims opublikowała katolicka agencja Fides, opisując ich dramat.
Do miasta - informuje watykańska rozgłośnia - nie ma dostępu już od kilku tygodni. Ludziom skończyło się zaopatrzenie. Nie ma lekarstw ani pomocy lekarskiej. Iskierką nadziei jest zgoda rebeliantów na utworzenie korytarza humanitarnego służącego ewakuacji cywilów. Negocjuje z nimi komitet mieszkańców. Problemem jest jednak godzina ewakuacji. Partyzanci pozwalają, by odbyła się ona w nocy. Na to jednak nie ma zgody cywilów obawiających się, że staną się łatwym celem dla snajperów walczących w syryjskim konflikcie.