Trump bliższy zwycięstwa
Środa, 9 listopada 2016 (07:34)Kandydat Republikanów na prezydenta USA Donald Trump wygrał wybory na Florydzie – kluczowym, największym stanie wahadłowym – i coraz bardziej przybliża się do nieoczekiwanego zwycięstwa z kandydatką Demokratów Hillary Clinton.
Głosowanie na Florydzie zakończyło się już kilka godzin temu, ale bardzo długo nie ogłaszano wyniku, gdyż kandydaci otrzymali niemal identyczne poparcie. Jak podała CNN, to jednak Trump zwyciężył w tym słonecznym stanie stosunkiem 49 do 48 proc. głosów. Wygrywając na Florydzie, z której pochodzi aż 29 głosów elektorskich, a także w Iowa oraz wcześniej w Ohio i Karolinie Północnej, Trump niespodziewanie stał się faworytem całego wyścigu prezydenckiego.
Jak komentowała korespondentka CNN z siedziby sztabu Clinton w Nowym Jorku, zgromadzeni ludzie są tak zszokowani, że niektórzy płaczą, gdy dowiadują się, że Trump wygrywa w kolejnych stanach.
Są to na razie prognozy, ale wskazują, że wygrana Trumpa jest bardzo prawdopodobna. 70-letni biznesmen i gwiazdor telewizyjny, bez żadnego doświadczenia w polityce, radzi sobie zaskakująco dobrze, znacznie lepiej niż przewidywały wszystkie sondaże.
Zgodnie z oczekiwaniami Clinton wygrała wybory w stanach Waszyngton, Kalifornia, Maryland, Oregon, Connecticut, Maine, Illinois, Massachusetts, Delaware, New Jersey, Nowy Meksyk, Rhode Island, Vermont i w stołecznym Dystrykcie Kolumbia (DC), czyli Waszyngtonie.
Trump zwyciężył – też tak jak przewidywano – w Alabamie, Arkansas, Indianie, Kansas, Kentucky, Luizjanie, Mississippi, Missouri, Montanie, Nebrasce, Oklahomie, Karolinie Południowej, Dakocie Północnej, Dakocie Południowej, Tennessee, Teksasie, Wirginii Zachodniej, Idaho i Wyoming – czyli głównie w konserwatywnych stanach amerykańskiego Zachodu i Południa, a także w wahadłowym stanie Georgia.
Obecnie wynik głosowania zależy od trzech dużych stanów wahadłowych na środkowym zachodzie i na wschodnim wybrzeżu kraju – Michigan, Wisconsin, Pensylwanii. Stany te dają w sumie 46 głosów elektorskich. Głosowanie w wyborach już się tam skończyło i Trump nieznacznie w nich prowadzi, ale wciąż nie podliczono wszystkich głosów. Jeśli Clinton przegra w tych stanach, to zdaniem komentatorów może już zapomnieć o zwycięstwie.
Aby cieszyć się prezydenturą, trzeba zdobyć głosy 270 elektorów.
RP, PAP