Spektakularny awans Polski
Poniedziałek, 7 listopada 2016 (10:30)Według raportu przygotowanego przez firmę doradczą PwC dotyczącego świadczeń rodzinnych w krajach Unii Europejskiej w 2016 roku Polska awansowała o kilkanaście miejsc w porównaniu z 2015 rokiem.
Wysokość świadczeń rodzinnych porównywano w odniesieniu do tzw. uśrednionej rodziny (dwoje rodziców i dwoje dzieci) w dwóch ujęciach: pierwsze to średnia kwota ulg podatkowych i świadczeń rodzinnych przypadających na taką rodzinę i drugie suma tego rodzaju wsparcia w porównaniu do średniego wynagrodzenia.
W tym pierwszym ujęciu Polska znalazła się na 13. miejscu wśród 28 krajów członkowskich (w zeszłym roku była to 24. pozycja), w tym drugim awans jest jeszcze bardziej spektakularny – nasz kraj zajął 4. miejsce (w poprzednim roku zajmowaliśmy 15. miejsce), zaraz po Francji, Węgrzech i Austrii.
Z raportu wynika, że w dłuższym okresie występuje pozytywna korelacja pomiędzy wielkością pomocy kierowanej do rodzin wychowujących dzieci a dzietnością w tych rodzinach i najlepszym przykładem w tym zakresie są takie kraje jak: Francja, Irlandia, Wielka Brytania czy Szwecja.
Wydaje się, że podobnie może być także w Polsce, pod warunkiem wszakże, że program „Rodzina 500+” zostanie obudowany innymi rodzajami wsparcia rodziny, w tym w szczególności programem mieszkaniowym „Mieszkanie+”, którego realizacja się właśnie się rozpoczyna.
Przypomnijmy tylko, że – jak poinformowała w połowie października minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska – do końca września wypłacono już 11,3 mld zł z programu „Rodzina 500+” (na cały rok przewidziana jest na realizację tego programu kwota 16 mld zł).
Dodała, że z programu obecnie korzysta już 3,8 mln dzieci, i stwierdziła, że program „Rodzina 500+” poprawia sytuację materialną rodzin wychowujących dzieci, ponieważ zmniejsza się wyraźnie ilość takich rodzin obejmowanych pomocą społeczną.
Programem jest objętych średnio 52,2% dzieci do 18. roku życia, przy czym w gminach wiejskich jest to aż 61% dzieci, w gminach miejsko-wiejskich 56% dzieci i w gminach miejskich 44% dzieci, co tylko potwierdza, że do tej pory najwięcej wielodzietnych niezamożnych rodzin funkcjonowało w środowisku wiejskim.
Po raz pierwszy od wielu lat rodziny wielodzietne w miastach i na wsi stać na zakup nowej odzieży i obuwia dla dzieci, przyborów szkolnych, a także na wspólny wyjazd, na chociaż krótkie wakacje poza miejsce swojego stałego zamieszkania.
W tym roku także zniknęły z oferty banków i instytucji pożyczkowych reklamy kredytów i pożyczek na wyprawkę szkolną dla dzieci, co oznacza, że także w ocenie tych instytucji program „Rodzina 500+” w znaczący sposób poprawił sytuację materialną, szczególnie rodzin wielodzietnych.
Ba, okazuje się, że w ostatnich miesiącach zniknęło z polskiego rynku aż 21 firm pożyczkowych. Jak twierdzą eksperci, z jednej strony na skutek zaostrzenia przepisów antylichwiarskich, z drugiej na skutek „wysychania” strumienia klientów.
Maleje także liczba osób, które wcześniej wpadły w swoistą pętlę zadłużenia i zostały wpisane na „czarne listy dłużników”, w ostatnich miesiącach różne rejestry dłużników wyraźnie się odchudziły.
Ale jak się okazuje, program „Rodzina 500+” miał również pozytywny wpływ na sytuację płacową tych najmniej zarabiających, głównie kobiet, i widać to coraz wyraźniej po upływie 3 kwartałów tego roku.
Wiele firm zdecydowało się na wyraźne podwyżki płac, chcąc zatrzymać pracowników grożących odejściem z pracy, najbardziej chyba spektakularne są trwające ciągle akcje podwyżkowe we wszystkich funkcjonujących w Polsce sieciach supermarketów, które w tym zakresie wręcz ze sobą rywalizują.
Wcześniej przeciwnicy programu snuli rozważania, że doprowadzi on do zmniejszenia aktywności zawodowej kobiet wychowujących dzieci. Okazuje się, że nie tylko do tego nie doszło, a wręcz przeciwnie, sprawna realizacja „Rodzina 500+” wymusza znaczące podwyżki płac dla najmniej zarabiających.
Teraz wg raportu PwC okazało się, że pod względem wielkości pomocy państwa adresowanej do rodzin wychowujących dzieci, dzięki programowi „Rodzina 500+”, w roku 2016 przesunęliśmy się aż o 11 pozycji na 4. miejsce w Unii Europejskiej.
Dr Zbigniew Kuźmiuk