• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Michalak rzecznikiem nie wszystkich dzieci

Wtorek, 4 grudnia 2012 (07:55)

Rzecznik praw dziecka wielokrotnie ignorował apele Fundacji PRO - Prawo do Życia, która domagała się działań na rzecz wszystkich dzieci poczętych, ustawowo podlegających jego ochronie. Poprzez pikietę przed Belwederem Fundacja chce przypomnieć Markowi Michalakowi, że wszystkie dzieci oczekują jego wsparcia.

Obrońcy życia spotykają się dziś o godz. 9.30 przed Belwederem, gdzie w tym samym czasie będzie odbywał się z okazji zakończenia Roku Janusza Korczaka międzynarodowy Kongres Praw Dziecka, organizowany przez rzecznika praw dziecka  Marka Michalaka.

Aleksandra Michalczyk, członek Zarządu Fundacji PRO - Prawo do Życia, wyjaśniła w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl, że poprzez pikietę w tym miejscu Fundacja chce przypomnieć Michalakowi, iż jego obowiązkiem jest ochrona dzieci nienarodzonych.

- Liczymy na to, że nie będzie zasłaniał się, tak jak to do tej pory robił, „charakterem politycznym tej kwestii”. Kwestia prawa do życia dzieci nie ma nic wspólnego z polityką. To jest podstawowe prawo każdego człowieka - podkreśliła Michalczyk.

Dodała, że pikieta jest organizowana, gdyż obecny rzecznik praw dziecka „nie chce bronić dzieci poczętych”.

- Mimo że w ustawie o RPD wyraźnie jest napisane, że dzieckiem jest każda osoba od poczęcia, pan Michalak nigdy nie zrobił nic dla tych poczętych dzieci, które w sposób szczególny potrzebują tej ochrony. Dzieci narodzone mają znacznie większą ochronę prawną niż dzieci przed narodzeniem, gdyż niektóre z nich można zabijać – wyjaśniła.

Fundacja działająca na różnych płaszczyznach w obronie poczętych dzieci w zeszłym roku, przy okazji obywatelskiego projektu ochrony nienarodzonych dzieci, kontaktowała się kilkakrotnie z rzecznikiem praw dziecka, by ten wsparł tę inicjatywę i działania Fundacji.

- Początkowo rzecznik nam w ogóle nie odpowiadał. Kilka miesięcy później otrzymaliśmy pismo z biura RPD, w którym w zasadzie napisano, że rzecznik oczekuje od nas bardziej życzliwej postawy. Oczywiście merytorycznie nie odniesiono się do naszych pytań. Pytaliśmy także, w jaki sposób zamierza realizować postanowienia ustawy powołującej jego urząd, skoro ma m.in. nakazane ochronę prawa do życia i zdrowia wszystkich dzieci. Odpowiedzi na to pytanie nie otrzymaliśmy – powiedziała nasza rozmówczyni.

Aleksandra Michalczyk dodała, że „w zeszłym miesiącu udało się spotkać z rzecznikiem w jego biurze, w celu porozmawiania o przyszłości poczętych dzieci”.

- Głos zabierali jedynie doradcy pana Michalaka. On sam nie odniósł się  merytorycznie w żadnej kwestii. Nie odpowiedział nam również na pytanie, czy poparłby kolejny projekt ustawy chroniącej dzieci, gdyby w przyszłym roku powstał taki z naszej inicjatywy. Nie usłyszeliśmy z jego strony żadnej deklaracji - zaznaczyła.

Fundacja PRO - Prawo do Życia od dawna zaangażowana jest w działania mające na celu ochronę życia ludzkiego od momentu poczęcia do naturalnej śmierci, budowanie systemu edukacyjnego, którego celem jest wychowanie do wolności i służby innym ludziom czy też umacnianie pozycji rodziny i instytucji małżeństwa. 

W różnych polskich miastach organizowane są wystawy „Wybierz życie”, które pokazują, czym jest aborcja i jakie niesie ze sobą konsekwencje.

 - Wystawy obrazujące skutki aborcji, wbrew różnym opiniom, spotykają się z bardzo dobrym przyjęciem. Jedyne przeciwne głosy, sporadyczne, to te, o których dowiadujemy się z „Gazety Wyborczej” – powiedziała przedstawicielka Fundacji PRO - Prawo do Życia.

Wyjaśniła, że w czasie wystaw czy pikiet wiele osób podchodzi i wyraża poparcie dla inicjatyw organizowanych przez Fundację. - Podkreślają, ze trzeba to pokazywać, bo ludzie mają prawo wiedzieć, czym jest aborcja, a nasze wystawy pozwalają ustrzec wielu przed ogromnym złem – dodała Aleksandra Michalczyk.

Izabela Kozłowska