• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Turcja znowu grozi Unii migrantami

Czwartek, 3 listopada 2016 (21:10)

Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu zagroził wypowiedzeniem umowy z Unią Europejską w sprawie uchodźców. Powodem jest, zdaniem Ankary, brak postępów w negocjacjach o likwidacji wiz dla Turków.

– Nasza cierpliwość się kończy – powiedział Cavusoglu w wywiadzie, który ukazał się dzisiaj w szwajcarskiej gazecie „Neue Zuericher Zeitung” (NZZ).

– Oczekujemy odpowiedzi (od UE) w najbliższych dniach. Jeżeli jej nie otrzymamy, wypowiemy umowę – zapowiedział szef tureckiej dyplomacji.

– Nie będziemy czekali do końca roku – ostrzegł.

Cavusoglu zaznaczył, że Ankara wzięła pod uwagę sugestie z Brukseli i przedstawiła własne propozycje. Turcja nie może jednak zmienić swojego ustawodawstwa antyterrorystycznego – zastrzegł szef MSZ. – W kwestiach dotyczących terroryzmu nie możemy pójść na żadne ustępstwa – dodał.

– Dotrzymujemy umowy z UE i oczekujemy od Europy, że będzie postępować tak samo. W przeciwnym razie zawiesimy w tym obszarze umowę z UE – powiedział turecki minister.

Zgodnie z unijno-tureckim porozumieniem, przyjętym 18 marca na szczycie w Brukseli, wszyscy imigranci, którzy nielegalnie przedostają się z Turcji na greckie wyspy, są odsyłani z powrotem do Turcji. W zamian UE zobowiązała się do przesiedlania bezpośrednio z tureckich obozów syryjskich uchodźców; za każdego odesłanego z Grecji Syryjczyka UE ma przyjąć jednego syryjskiego uchodźcę z Turcji.

Porozumienie z Turcją pozwoliło znacznie ograniczyć napływ imigrantów tzw. szlakiem bałkańskim. W zeszłym roku tą drogą przybyła do Niemiec i innych krajów europejskich większość uchodźców.

Bruksela zobowiązała się ponadto do pomocy finansowej dla imigrantów przebywających w obozach na terenie Turcji, a także do przyspieszenia prac nad liberalizacją wizową. Początkowo planowano zniesienie wiz dla Turków najpóźniej z końcem czerwca. Warunkiem jest spełnienie przez Turcję 72 warunków, w tym zmiany ustaw antyterrorystycznych.

RS, PAP