• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Kadra niemal bez zmian

Czwartek, 3 listopada 2016 (20:14)

Z jednej strony Adam Nawałka zaskoczył, z drugiej nie, ale raczej spodziewano się zmian w kadrze piłkarskiej reprezentacji Polski na mecze z Rumunią i Słowenią. Takich jednak w ogłoszonym dziś składzie nie ma.

Nawałka jest znany z tego, że przywiązuje się do nazwisk. Ma swój pomysł, swoją filozofię, której pozostaje wierny i mocno się jej trzyma. Jest (a może był) znany też ze zdecydowanego podejścia do spraw, które delikatnie można nazwać dyskusyjnymi. Stąd wydawało się niemal przesądzone, że w prowadzonej przez siebie drużynie dokona małego wstrząsu.

W październiku Biało-Czerwoni rozegrali dwa mecze w eliminacjach do mistrzostw świata w Rosji. Oba wygrali – z Danią 3:2 i Armenią 2:1, ale w obu drżeli o wynik do samego końca, w obu pokazali dwa oblicza – i zebrali mniej więcej po tyle samo komentarzy i ocen krytycznych, co pozytywnych. Szokiem dla opinii publicznej było jednak to, co ujrzało światło dzienne po pojedynku z Ormianami. Okazało się bowiem, że kilku kadrowiczów co najmniej specyficznie podchodziło do godności reprezentanta Polski. Nocne głośne imprezowanie przy kartach i piwie, które nijak miało się do koncentracji wymaganej przed niezwykle ważnymi meczami, wstrząsnęło kibicami. Nawałka i prezes Zbigniew Boniek od problemu nie uciekli, tylko głośno obiecali, że nie zostanie on zamieciony pod dywan. Spekulowano, że kilku zawodników może przez jakiś czas nie otrzymać powołań dla przykładu, dla oczyszczenia atmosfery. Ale Nawałka uznał, że tak zdecydowane stawianie sprawy nie jest konieczne. W ogłoszonej dziś kadrze na listopadowe mecze z Rumunią – 11 listopada w Bukareszcie, w eliminacjach mundialu w Rosji, oraz ze Słowenią – 14 listopada we Wrocławiu, towarzysko, znaleźli się wszyscy ci, którzy nazwiska padały w kontekście imprezowania.

Selekcjoner nikogo nie odsunął, nie ukarał stanowczo, przynajmniej oficjalnie, bo sam przekonywał, że było inaczej.

– Wydarzenia związane z zachowaniem niektórych zawodników podczas ostatniego zgrupowania reprezentacji w Warszawie poddano dokładnej ocenie. Decyzje co do konsekwencji zostały już podjęte, a zawodnicy zostali o nich poinformowani – powiedział Nawałka, cytowany przez PZPN. Czy to dobrze, czy źle, czy świadczy o tym, że selekcjoner nie chce rozbijać dobrze funkcjonującej grupy, czy raczej o braku odwagi i stanowczości – niech każdy odpowie sobie sam.

W ogłoszonej dziś kadrze brakuje tylko jednego nazwiska – Arkadiusza Milika, ale jak wiadomo napastnik Napoli leczy ciężką kontuzję i na boisko wróci dopiero za kilka miesięcy. Jest za to jeden debiutant, Jacek Góralski. Pomocnik Jagiellonii Białystok wyróżniał się w ekstraklasie i trener postanowił przyjrzeć mu się bliżej. Tym bardziej że z obsadą drugiej linii ma problem, wobec słabszej formy tych, na których zawsze stawiał: Grzegorza Krychowiaka, Tomasza Jodłowca i Krzysztofa Mączyńskiego.

Z obu listopadowych pojedynków zdecydowanie ważniejszy będzie oczywiście ten pierwszy, z Rumunią. – Przed nami ostatni mecz o punkty w eliminacjach mistrzostw świata w 2016 roku. W Rumunii zagramy z jednym z głównych rywali do awansu w naszej grupie. Po dwóch zwycięstwach na PGE Narodowym będziemy walczyć o kolejne punkty na trudnym terenie w Bukareszcie – powiedział Nawałka.

Kadra

bramkarze: Artur Boruc (AFC Bournemouth), Łukasz Fabiański (Swansea City), Wojciech Szczęsny (AS Roma), Łukasz Skorupski (Empoli);

obrońcy: Thiago Cionek (US Palermo), Paweł Dawidowicz (VfL Bochum), Kamil Glik (AS Monaco), Artur Jędrzejczyk (FK Krasnodar), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Maciej Rybus (Olympique Lyon), Igor Lewczuk (Girondins Bordeaux), Michał Pazdan (Legia Warszawa);

pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg), Kamil Grosicki (Rennes), Bartosz Kapustka (Leicester City), Grzegorz Krychowiak (Paris Saint-Germain), Karol Linetty (Sampdoria Genua), Piotr Zieliński (SSC Napoli), Paweł Wszołek (Queens Park Rangers), Tomasz Jodłowiec (Legia Warszawa), Damian Dąbrowski (Cracovia), Krzysztof Mączyński (Wisła Kraków), Sławomir Peszko (Lechia Gdańsk), Jacek Góralski (Jagiellonia Białystok);

napastnicy: Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Kamil Wilczek (Broendby Kopenhaga), Łukasz Teodorczyk (Anderlecht Bruksela).

 

 

Piotr Skrobisz