W Szwecji przybywa katolików
Piątek, 28 października 2016 (04:31)Kościół katolicki w Szwecji stale się rozwija, głównie dzięki napływowi migrantów, ale co roku odnotowuje się w tym kraju około stu nawróceń z protestantyzmu, są w tym gronie byli pastorzy – podaje ks. bp Anders Arborelius ze Sztokholmu. Papież udaje się do tego kraju już w przyszły poniedziałek, przede wszystkim ze względu na 500-lecie reformacji, jednakże tuż przed powrotem do Rzymu odprawi też Mszę św. dla wspólnoty katolickiej.
Przez wiele stuleci katolicyzm był w Szwecji surowo zakazany. Jeszcze do 2000 r. katolicy musieli płacić podatek kościelny na rzecz wspólnoty luterańskiej. Dziś, jak zaznacza ks. bp Arborelius, który sam jest konwertytą z luteranizmu, mogą się oni cieszyć równouprawnieniem.
– Wrogość względem katolików znacznie osłabła, ale trzeba zauważyć, że u niektórych nadal pokutują antykatolickie uprzedzenia – mówi biskup Sztokholmu w wywiadzie dla Agencji Zenit.
Zauważa, że Szwedzi, którzy nawracają się na wiarę katolicką, kierują się różnymi motywami. Pociąga ich katolicka duchowość, wierność tradycji, społeczne nauczanie, a także powszechność Kościoła. Formalnie wiernych zarejestrowanych w katolickich parafiach jest 115 tys. Faktycznie katolików może być jednak więcej. Od 2000 r. wierni płacą podatek na rzecz swego Kościoła, 1 proc. dochodów. Ale z obowiązku tego mogą być zwolnieni, wystarczy, że wystąpią o to do swego biskupa. Nie muszą nawet podawać powodu. Ksiądz biskup Arborelius zauważa jednak, że częściej o dyspensę proszą ludzie zamożni niż ubodzy.
Ordynariusz szwedzkiej stolicy przyznaje, że jego wierni z wielkim zapałem przygotowują się do wizyty Papieża, jest on bowiem dla nich symbolem jedności w wierze, nadziei i miłości. Szwecja, którą spotka, jest krajem zsekularyzowanym i postprotestanckim.
RS, Radio Watykańskie