Kolejny kryzys Unii Europejskiej
Środa, 26 października 2016 (21:34)Problemy z podpisaniem umowy handlowej CETA między Kanadą i UE pokazują, że Unia przeżywa kolejny kryzys, nie potrafi uzgodnić jednego stanowiska co do ważnych umów – powiedziała podczas konferencji w Ostrowie Wielkopolskim premier Beata Szydło.
Szefowa rządu, oceniając problemy z podpisaniem umowy, powiedziała, że jest to przykład na to, iż Unia Europejska przeżywa kolejny poważny kryzys.
– Kolejnym kryzysem jest to, że nie jest w stanie w tej chwili uzgodnić jednego stanowiska co do ważnych umów, które miały być zawierane – podkreśliła.
Beata Szydło dodała, że oprócz CETA problemem jest też kwestia braku możliwości zawarcia umowy partnerstwa między Ukrainą a UE.
– Holandia w referendum wypowiedziała się przeciwko tej ratyfikacji. To oznacza tyle, że dzisiaj 27, a właściwie jeszcze 28 państw nie potrafi ze sobą uzgodnić jednego stanowiska. To źle wróży na przyszłość UE i potwierdza tylko to stanowisko, które Polska prezentuje od momentu Brexitu, że UE potrzebuje bardzo dogłębnych i szerokich reform – zaznaczyła premier.
Ponadto oceniła, że jeśli Unia się nie zreformuje, „to takie kryzysy będą pojawiały się po raz kolejny”.
W środę w Strasburgu szef Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował, że ze względu na stanowisko Belgii UE wciąż nie jest gotowa do podpisania umowy handlowej CETA z Kanadą, ale rozmowy w Belgii trwają. Dodał, że ciągle możliwe jest, że szczyt UE – Kanada odbędzie się zgodnie z planem w czwartek w Brukseli. Podczas szczytu z udziałem kanadyjskiego premiera Justina Trudeau miało nastąpić podpisanie umowy CETA.
Podpisanie umowy UE – Kanada blokuje belgijski region Walonia. Rząd federalny Belgii potrzebuje zgody wszystkich regionów i wspólnot językowych kraju, by podpisać porozumienie. Sprzeciw choćby jednego regionu grozi fiaskiem umowy, ponieważ państwa UE muszą jednomyślnie dać zgodę na zawarcie przez Unię porozumienia z Kanadą.
Negocjacje w sprawie CETA zakończyły się we wrześniu 2014 r. Umowa ma znieść niemal wszystkie cła i bariery pozataryfowe oraz zliberalizować handel usługami między UE a Kanadą. Komisja Europejska na początku lipca br. zaproponowała państwom członkowskim podpisanie umowy. Gdy to uczynią i przegłosuje ją Parlament Europejski, umowa będzie mogła wejść tymczasowo w życie. Ostateczna ratyfikacja będzie należeć do parlamentów krajów unijnych i Kanady.
Tymczasowe stosowanie umowy ma dotyczyć relacji handlowych. Do czasu zatwierdzenia przez wszystkie kraje członkowskie zawieszona będzie inwestycyjna część umowy. Ostatnio dzięki zaangażowaniu Polski udało się uzyskać deklarację wszystkich państw członkowskich, że w przypadku niepowodzenia ratyfikacji CETA z powodów konstytucyjnych tymczasowe stosowanie umowy musi być anulowane.
RS, PAP